Ministerstwo Obrony Narodowej zapowiedziało, że odbudowa zniszczonego w Wyrykach domu zostanie w pełni sfinansowana ze środków publicznych. Chodzi o dom, w który – jak informują media – uderzyła rakieta od polskiego myśliwca F-16.
Jak podała we wtorek „Rzeczpospolita”, w trakcie ubiegłotygodniowego naruszenia przestrzeni powietrznej Polski przez rosyjskie drony, w jeden z domów w Wyrykach trafił pocisk. Zgodnie z tymi informacjami, był to pocisk wystrzelony przez F-16 w czasie próby zestrzelenia rosyjskiego drona. Gazeta informuje, że prokuratura w Lublinie bez trudu rozpoznała szczątki 17 dronów, ale nie ujawnia żadnych informacji na temat obiektu, który spadł na dom w Wyrykach, uszkadzając budynek. Sprawa rozgrzała opinię publiczną, a politycy i instytucje komentują ujawnione fakty.
Zwracaliśmy uwagę, że w opisywanej sprawie pojawiły się sprzeczne komunikaty Ministerstwa Obrony Narodowej i Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
„Informujemy, że niezależnie od ostatecznych ustaleń organów państwa zniszczony dom w m. Wyryki zostanie odbudowany na koszt państwa. Niepotrzebne są zatem zbiórki na ten cel” – przekazało na platformie X Ministerstwo Obrony Narodowej, odnosząc się do sprawy.
Informujemy, że niezależnie od ostatecznych ustaleń organów państwa zniszczony dom w m. Wyryki zostanie odbudowany na koszt państwa. Niepotrzebne są zatem zbiórki na ten cel.
— Ministerstwo Obrony Narodowej 🇵🇱 (@MON_GOV_PL) September 16, 2025
Przeczytaj także: Polska rakieta od F-16 uderzyła w dom na Lubelszczyźnie. W sieci huczy o kompromitacji rządu
Kresy.pl
































