Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF) kierowanej przez Kurdów ogłosiły w czwartek, że odparły „próby infiltracji i ataki artyleryjskie” ze strony grup „powiązanych z rządem Damaszku”.
„Nasze siły zdecydowanie odparły próby infiltracji i ataki artyleryjskie ze strony anarchicznych grup powiązanych z rządem Damaszku w rejonie Dajr Hafir, całkowicie udaremniając te operacje” – SDF ogłosił we wpisie zamieszonym w czwartek na portalu społecznościowym X, jak przytoczył portal Rudaw.net. Dajr Hafir znajduje się około 30 km na zachód od Eufratu w powincji Aleppo. Przez prowincje przebiega linia podziału między terenami pod kontrolą syryjskich Kurdów i arabskich frakcji islamistycznych oficjalnie uznających zwierzchność rządu tymczasowego i prezydenta Ahmada asz-Szary.
SDF ostrzegły, że “wszelkie dalsze próby agresji spotkają się ze zdecydowaną odpowiedzią, która zapewni bezpieczeństwo naszego regionu i ochroni godność jego mieszkańców”.
Na początku wojny w Syrii kurdyjska Partia Zjednoczenia Demokratycznego (PYD), która faktycznie podziela ideologię dawnej Partii Pracujących Kurdystanu (PKK), powołała swoje zbrojne ramię – Ludowe Oddziały Obrony (YPG).
W toku syryjskiej wojny YPG stały się rdzeniem Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF) – sił zbrojnych, które wchłonęły w siebie takie lokalne oddziały arabskie, które znalazły się w kręgu oddziaływania PYD. W efekcie Krudowie syryjscy ustanowili w północno-wschodniej Syrii parapaństwo wdrażające lewicowy program partii. Oficjalnie zawsze deklarowali jednak, że ich celem jest autonomia w ramach państwa syryjskiego, nie niepodległa państwowość.
Początkowo Kurdowie usunęli w większości instytucje władz Baszara al-Asada. Potem zachowywały przez większość wojny domowej relacje zimnego pokoju z władzami baasistowskimi.
Kurdowie odegrali dużą rolę w zwalczaniu i likwidacji tak zwanego “Państwa Islamskiego” w drugiej połowie ubiegłej dekady, nawiązują w tamtym okresie współpracę z USA. Pozwolił to Amerykanom obsadzić i eksploatować syryjskie złoża ropy w opanowanej przez Kurdów prowincji Dajr az-Zaur, co trwa do dziś.
Po rozkładzie baasistowskich struktur państwowych i ucieczce al-Asada, władzę w stolicy przechwyciły struktury islamistycznego Hajat Tahrir asz-Szam. Proklamowały one swojego przywódcę asz-Szarę prezydentem tymczasowym o szerokich komptencjach, proklamowały również rząd tymczasowy.
Obecnie PYD-SDF kontrolują ponad 46 tys. km kw. terytorium na północnym-wschodzie Syrii, to jest około jednej czwartej jej obszaru.
10 marca przywódca Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF), Mazlum Abdi, i tymczasowy prezydent Syrii Ahmed asz-Shara podpisali porozumienie o integracji „wszystkich instytucji cywilnych i wojskowych” w ramach nowego państwa syryjskiego. Porozumienie to nigdy nie weszło w życie. Strony nadal spierają się o interpretację terminu „integracja”. Podczas gdy PYD-SDF dąży do zachowania autonomii, obóż asz-Szary nie chce o tym słyszeć.
Relacje między stronami uległy w ostatnich tygodniach zaognieniu. Pod koniec sierpnia pięciu bojowników SDF zostało rannych w ataku rzekomo przeprowadzonym przez grupy powiązane z Damaszkiem we wschodniej prowincji Dajr az-Zaur. Siły dowodzone przez Kurdów uznały wówczas syryjski rząd tymczasowy za „bezpośrednio odpowiedzialny” za atak, jak zrelacjonowal Rudaw.net.
Na początku tego miesiąca siły bezpieczeństwa wewnętrznego kurdyjskiego parapaństwa (Asajisz), poinformowały o obrażaniach dwóch funkcjonariuszy po tym, gdy „dron samobójczy ” wystrzelony przez siły syryjskiego rządu tymczasowego uderzył w punkt kontrolny w północnej części prowincji Aleppo.
rudaw.net/kresy.pl






























