Na obrzeżach Wilna doszło do groźnego pożaru na stacji tankowania gazu skroplonego. Ogień objął osiem wagonów należących do Orlen Lietuva, z których część transportowała gaz z rafinerii w Możejkach. Władze podejrzewają naruszenie procedur jako możliwą przyczynę.

W środę na obrzeżach Wilna, w miejscowości Waka Trocka, wybuchł pożar na stacji przeładunkowej gazu skroplonego. Według informacji litewskiej agencji prasowej ELTA, ogień objął osiem wagonów z gazem należących do spółki Orlen Lietuva. Niektóre z nich transportowały surowiec z zakładów w Możejkach.

Oprócz wagonów palił się także zbiornik z gazem. W promieniu kilometra ogłoszono ewakuację mieszkańców. Pojawiły się informacje o potężnych eksplozjach.

Litewski minister spraw wewnętrznych, Władysław Kondratowicz, poinformował, że według wstępnych ustaleń przyczyną pożaru mogło być złamanie zasad bezpieczeństwa przy wykonywaniu prac.

Na miejsce zdarzenia skierowano znaczne siły ratownicze, w tym siedem jednostek straży pożarnej, dwie cysterny z wodą oraz dwa wozy z drabinami. W wyniku pożaru jedna osoba została ranna.

W związku z potencjalnym zagrożeniem skażeniem powietrza, mieszkańcom pobliskich osiedli zalecono pozostanie w domach, szczelne zamknięcie okien i drzwi oraz unikanie korzystania z wentylacji.

Orlen Lietuva to litewska spółka należąca do polskiego koncernu Orlen S.A. Zarządza m.in. strategicznym terminalem naftowym w Butyndze oraz ważnym terminalem kolejowym w Mockowie, który obsługuje eksport produktów naftowych.

Czytaj: Poważny pożar w Wilnie – płonie zakład utylizacji odpadów

lrt.lt / gospodarkamorska.pl / Kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności