Polscy kibice podczas meczu Holandia – Polska w Rotterdamie wywiesili transparent o treści „Recht op de Nacht”, „be like Poland” (Prawo do nocy, bądźcie jak Polska). W ten sposób nawiązali do niedawnej śmierci 17-latki, która wracając nocą do domu, została zamordowana przez imigranta, prawdopodobnie obywatela Nigerii.
Podczas meczu eliminacyjnego do mistrzostw świata 2026 pomiędzy Holandią a Polską w Rotterdamie polscy kibice wywiesili transparenty z napisami „Recht op de Nacht” i „be like Poland” (Prawo do nocy, bądźcie jak Polska). Nawiązali w ten sposób do debaty, która rozgorzała w Holandii po śmierci 17-letniej Lisy z Abcoude.
🇳🇱🇵🇱 "Recht Op De Nacht, se como Polonia"
Mensaje de los Polacos para los Holandeses, ahora en el el partido que están jugando ambas selecciones.
"Recht Op De Nacht" significa "Derecho a la Noche" y es una frase que se utiliza en contextos de activismo social en los Países… pic.twitter.com/5w5IchpeRs
— 🥊𝕳 BARRAS DEL MUNDO ⚽🍺 (@Barras_LATAM) September 4, 2025
Nastolatka 19 sierpnia wracała nocą rowerem elektrycznym do domu po wieczornym spotkaniu ze znajomymi. Jej podróż z centrum Amsterdamu miała trwać około 45 min. O godz. 3:30 wyruszyła w kierunku Abcoude, ale nie dotarła do celu. Dziewczyna zadzwoniła na numer alarmowy, informując, że jest śledzona. Policja zlokalizowała jej telefon, jednak gdy patrol dotarł na miejsce, 17-latka już nie żyła. Jej ciało odnaleziono o godz. 4:15 na poboczu drogi.
Pod zarzutem zabójstwa z motywem seksualnym został zatrzymany 22-letni mężczyzna. Prokuratura Generalna poinformowała, że nie miał przy sobie dokumentów tożsamości. „Oświadczył, że pochodzi z Nigerii, ale jego zeznań nie można obecnie zweryfikować. W związku z tym zwrócono się do kilku krajów, w tym do Nigerii, o dodatkowe informacje. Proces ten jest czasochłonny, a Prokuratura Generalna nadal oczekuje na odpowiedź” – przekazały służby. DNA i odciski palców podejrzanego sprawdzono w bazach holenderskich i europejskich, jednak nie znaleziono jego danych. Według prokuratury mężczyzna przebywał w Holandii od dwóch miesięcy i pozostanie w areszcie przez co najmniej 90 dni. Jest również podejrzewany o dwa inne przestępstwa seksualne w Amsterdamie.
Tragedia wywołała w Holandii falę oburzenia i liczne protesty. W Rotterdamie zainicjowano kampanię „Prawo do nocy” („Recht op de Nacht”), mającą zwrócić uwagę na kwestię bezpieczeństwa kobiet.
Podczas meczu w Rotterdamie cała publiczność oddała hołd zamordowanej nastolatce, nagradzając ją brawami w 17. minucie spotkania. W akcji uczestniczyli również polscy kibice, którzy wywiesili transparenty.
Według statystyk przytoczonych przez „NL Times” w lipcu, 45 proc. kobiet w Holandii w wieku 15–25 lat obawia się, że może stać się ofiarą przestępstwa w swojej okolicy. 91 proc. badanych nie czuje się bezpiecznie na dworcach, 90 proc. w parkach i lasach, a 82 proc. w komunikacji publicznej. 94 proc. Holenderek deklaruje, że ze strachu zmienia trasę lub udostępnia lokalizację znajomym. W całym kraju zgłoszono 13 tys. miejsc uznanych za potencjalnie niebezpieczne dla kobiet.
Według danych Eurostatu z 2023 r. – w Holandii współczynnik gwałtów wynosi 18,6 na 100 tys. mieszkańców, a w Polsce to 1,8 na 100 tys. mieszkańców. Ponadto, jak podawała ankieta EU-GBV przeprowadzonona w 2021 r. — 8 proc. procent Polek doświadczyło przemocy fizycznej lub seksualnej od osoby, która nie była ich partnerem, podczas gdy w Holandii współczynnik ten wynosi 36 proc. Polska powszechnie uznawana jest za jeden z najbezpieczniejszych krajów w Europie.
Kresy.pl/X/rtl.nl/ec.europa.eu
































