W czasie konferencji prasowej podsumowującej wizytę w Chinach, prezydent Rosji Władimir Putin odniósł się też do pytania o perspektywę spotkania z jego ukraińskim odpowiednikiem.
W czasie konferencji Putin uznał, że spotkanie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim byłoby w obecnym kontekście “drogą donikąd”. Putin podważył jego legitymizację, używając wobec Zełenskiego określenia “pełniący obowiązki szefa administracji”. W kolejnym zdaniu stwierdził jednak, że “można” się spotkać, ale “jeśli to spotkanie będzie dobrze przygotowane i doprowadzi do jakichś pozytywnych, możliwych rezultatów” – zacytowała w środę agencja inormacyjna TASS.
Zapytany jeszcze raz o możliwość spotkania z Zełenskim, rosyjski przywódca dodał – „Powiedziałem – tak, to możliwe. Ostatecznie, jeśli Zełenski jest gotowy, niech przyjedzie do Moskwy” – przytoczyła w kolejnej swojej notce TASS.
15 sierppnia na Alasce odbył się szczyt prezydentów USA i Rosji, którzy negocjowali zakończenie wojny na Ukrainie. Przywódcy przeprowadzili konferencję prasową po zakończeniu rozmów, ale bez możliwości zadawania pytań przez dziennikarzy.
18 sierpnia amerykański prezydent przyjął Wołodymyra Zełenskiego w Białym Domu. Spotkanie przebiegało w lepszej atmosferze, niż poprzednie, które u schyłku lutego odznaczyło się publiczną kłótnią.
Po spotkaniu w cztery oczy z Zełenskim, Trump odbył spotkanie w szerszym składzie wraz z przewodniczącą Komisji Europejskiej, sekretarzem generalnym NATO, przywódcami Francji, Niemiec, Finlandii, Włoch i Wielkiej Brytanii. Jak podały media przerwał je, by porozmawiać przez telefon z prezydentem Putinem.
Zarówno w czasie dwustronnego spotkania z Putinem jak i Zełenskim, Trump podkreślał, że następnym krokiem musi być szybkie, bezpośrednie spotkania przywódców Rosji i Ukrainy.
Rosyjska dyplomacja stawia warunki dla takiego spotkania i nie przewiduje jego rychłego zorganizowania. Według nieoficjalnych informacji medialnych Trump jest blisko podjęcia decyzji o wycofaniu się z działań na rzecz doprowadzenia do spotkania Zełenskiego z Putinem.
W poniedziałek doradca prezydenta Rosji Jurij Uszakow stwierdził, że jego zwierzchnik nie zawarł żadnego porozumienia z prezydentem USA Donalda Trumpa w sprawie spotkania z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.
Także w poniedziałek sekretarz skarbu USA Scott Bessent uznał, że prezydent Rosji zwodzi Stany Zjednoczone.
tass.ru/kresy.pl































