Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesław Kukuła, odnosząc się do niedawnej katastrofy myśliwca F-16, stwierdził, że w przeszłości miał wątpliwości co do organizacji pokazów lotniczych. Zaznaczył, że został przekonany do zmiany stanowiska i uznania zasadności takich wydarzeń. Podkreślił również, że każde tego rodzaju zdarzenie jest analizowane, a po ubiegłorocznym incydencie wprowadzono zmiany w obowiązujących zasadach.

W czwartek ok. godz. 19:25 na lotnisku w Radomiu doszło do katastrofy samolotu F-16 z zespołu pokazowego Tiger Demo. Maszyna brała udział w próbach przed Międzynarodowymi Pokazami Lotniczymi Air Show 2025, zaplanowanymi na 30 i 31 sierpnia. Samolot nagle opadł nad pasem startowym, uderzył w ziemię i stanął w płomieniach. Pilot major Maciej „Slab” Krakowianin zginął na miejscu. Głos w tej sprawie zabrał szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesław Kukuła.

Wojskowy odniósł się do wpisu Damiana Ratki z serwisu „Defence24.pl”, w którym redaktor wskazał: „Napiszę tylko tyle, i wiem że pewnie kogoś tym zdenerwuję: 1. Jeśli pokazy lotnicze mają się odbywać, to zasady bezpieczeństwa powinny być zaostrzone, czyli zakaz niebezpiecznych manewrów. 2. W pokazach nie powinni brać udziału aktywnie służący piloci i maszyny bojowe!”.

W odpowiedzi gen. Kukuła przyznał, że podzielał takie podejście, ale zmienił zdanie pod wpływem tragicznie zmarłego pilota. „Śp. Slab wiele miesięcy poświęcił by przekonać mnie do tego, że jestem w wielkim błędzie. Takie szkolenia i ćwiczenia służą również odstraszaniu” – napisał w mediach społecznościowych.

Generał wskazał, że każdy lot niesie ze sobą ryzyko, a każde zdarzenie tego rodzaju jest dokładnie badane. Zaznaczył także, że kwestie bezpieczeństwa w organizacji pokazów zostaną ponownie przeanalizowane. „Warto pokreślić, że po zdarzeniu z ubiegłego roku zmieniliśmy sporo zasad związanych z udziałem w pokazach” – stwierdził.

W odniesieniu do zmarłego majora Kukuła podkreślił jego znaczenie dla polskiego lotnictwa. „Był naszym najlepszym pilotem, znanym na całym świecie. Pełnym pasji i pokory. Dzisiaj wszyscy go opłakujemy…” – napisał.

Wojsko poinformowało, że planowane na weekend Międzynarodowe Pokazy Lotnicze Air Show 2025 zostały odwołane. W wydarzeniu miało uczestniczyć ponad 150 samolotów z 20 państw, a organizatorzy spodziewali się kilkunastu tys. widzów.

Dzisiejsza katastrofa zmniejszyła ilość polskich F-16 z 48 do 47 sztuk. Dokładnie na stanie było 36 F-16C i 12 F-16D. Jeszcze 14 sierpnia informowaliśmy, że Ministerstwo Obrony Narodowej podpisało kontrakt za 3,8 mld dolarów na modernizację wszystkich myśliwców F-16 do standardu Viper.

Kresy.pl/X

Tagi: , , , , ,
forma płatności