Najwyższa Izba Kontroli ujawnia poważne braki w profilaktyce chorób nerek. Choć państwo wydało ponad 6 miliardów złotych na leczenie PChN, zaledwie ułamek tej kwoty przeznaczono na zapobieganie. Efekt? Coraz dłuższe kolejki, rosnąca liczba chorych i przedwczesnych zgonów, których można było uniknąć.
Z opublikowanego w czwartek raportu Najwyższej Izby Kontroli wynika, że w latach 2022–2024 na leczenie i diagnostykę przewlekłej choroby nerek (PChN) przeznaczono ponad 6 miliardów złotych. Aż 92 proc. tej kwoty pochłonęły koszty dializ i przeszczepów, podczas gdy na działania profilaktyczne trafiło zaledwie 6 proc. środków. NIK podkreśla, że tak duże nakłady nie przełożyły się na poprawę jakości opieki nad pacjentami.
Według raportu, działania Ministerstwa Zdrowia i NFZ w zakresie wczesnej diagnostyki PChN były niewystarczające i nieskuteczne. Program „Profilaktyka 40 PLUS”, który miał pomóc w wykrywaniu chorób we wczesnym stadium, objął jedynie 19 proc. uprawnionych osób, mimo że pochłonął niemal 400 mln zł.
Tymczasem liczba pacjentów z rozpoznaną niewydolnością nerek wzrosła o niemal 15 proc. w ciągu zaledwie dwóch lat, a czas oczekiwania na wizytę u nefrologa – również dla dzieci – wydłużył się niemal dwukrotnie. Dostęp do leczenia jest nierównomierny w skali kraju, a wielu lekarzy specjalizujących się w nefrologii zbliża się do wieku emerytalnego.
Choć w latach 2019–2023 liczba nefrologów w Polsce wzrosła o niespełna 7 proc., zapotrzebowanie na ich usługi rośnie znacznie szybciej. Zgodnie z danymi, w latach 2022–2023 zmarło w Polsce aż 154,5 tys. osób z powodu chorób nerek – mimo że rządowe prognozy zakładały, że w ciągu trzech lat liczba zgonów nie przekroczy 15 tys.
Czytaj: Afera KPO. Miliony na ochronę zdrowia także „wywalone w błoto”?
NIK zwraca uwagę, że przewlekła choroba nerek to jedna z najczęstszych chorób przewlekłych w Polsce, ustępująca jedynie nadciśnieniu tętniczemu. Co gorsza, często przebiega bezobjawowo i bywa rozpoznawana zbyt późno. Szacuje się, że zaledwie 5 proc. chorych ma postawioną diagnozę. Eksperci oceniają, że co roku ok. 80 tys. osób umiera w Polsce przedwcześnie z powodu niewykrytej PChN, co wpływa na średnią długość życia w kraju.
Zgodnie z danymi zawartymi w Mapie Potrzeb Zdrowotnych, w 2023 roku liczba osób dotkniętych chorobą nerek przekroczyła 4,5 mln, a w ciągu dekady może wzrosnąć do 5,2 mln. Mimo alarmujących danych, PChN nie została uznana za jeden z najistotniejszych problemów zdrowotnych w kraju.
Resort zdrowia zapowiada zmiany. MZ chce zwiększyć dostępność do świadczeń, premiować poradnie przyjmujące więcej pacjentów po raz pierwszy oraz wdrożyć nowy program „Moje Zdrowie – Bilans Zdrowia Osoby Dorosłej”, który ma umożliwić wcześniejsze wykrywanie schorzeń i ryzyk zdrowotnych, w tym przewlekłej choroby nerek.
Zobacz: „Zabrakło jednego punktu”. Centrum Onkologii w Bydgoszczy bez wsparcia z KPO
nik.gov.pl / Kresy.pl
































