Ministrowie spraw zagranicznych Słowacji i Węgier zwrócili się do Komisji Europejskiej po serii ataków na ropociąg „Przyjaźń”, które po raz kolejny doprowadziły do przerwania dostaw rosyjskiej ropy. Dyplomaci podkreślają, że działania te zagrażają bezpieczeństwu energetycznemu ich państw i całej Unii Europejskiej.
Słowacja oraz Węgry wystosowały oficjalną skargę do Komisji Europejskiej po kolejnych atakach na ropociąg „Przyjaźń”. Infrastruktura, która odpowiada za transport rosyjskiej ropy do obu państw, została zakłócona już trzeci raz w ciągu dziewięciu dni – poinformowało Ministerstwo Spraw Zagranicznych Słowacji.
Jak podano, szef słowackiej dyplomacji Juraj Blanár oraz minister spraw zagranicznych Węgier Péter Szijjártó skierowali wspólny list do wysokiej przedstawiciel Unii Europejskiej do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Kai Kallas oraz do komisarza UE ds. energii Dana Jørgensena. W piśmie ministrowie domagają się, aby Komisja natychmiast zagwarantowała wypełnianie zobowiązań dotyczących bezpieczeństwa dostaw energii do państw członkowskich.
Resort dyplomacji w Bratysławie przypomniał, że 27 stycznia 2025 roku Komisja Europejska wydała oświadczenie, w którym podkreśliła, iż integralność infrastruktury energetycznej zaopatrującej państwa UE jest kwestią bezpieczeństwa całej Wspólnoty. Wezwała także państwa trzecie do poszanowania tego zobowiązania.
„W tym oświadczeniu Komisja stwierdziła, że jest gotowa chronić naszą krytyczną infrastrukturę energetyczną, której częścią są także ropociągi, dlatego uważamy za absolutnie konieczne, aby KE broniła interesów państw członkowskich i bezpieczeństwa energetycznego swoich obywateli, w tym obywateli Republiki Słowackiej. Jakiekolwiek zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju jest nie do zaakceptowania” – oświadczył Juraj Blanár. Przypomniał, że w wyniku ostatniego ataku dostawy ropy zostały wstrzymane w poniedziałek.
Według słowackiego MSZ, choć po przeprowadzonych pracach naprawczych dostawy udało się szybko wznowić, to nocny atak na odcinek ropociągu przy granicy z Białorusią spowodował poważne zniszczenia. Skala uszkodzeń nie jest jeszcze znana, jednak przewiduje się, że przerwa w dostawach może potrwać nawet pięć dni, co znacząco wpłynie na pracę słowackich rafinerii.
„Uważamy działania Ukrainy, które w poważny sposób zagrażają bezpieczeństwu energetycznemu Słowacji i Węgier, za absolutnie nie do zaakceptowania. Wzywamy Komisję, by natychmiast wsparła te zobowiązania i zagwarantowała bezpieczeństwo dostaw do państw członkowskich” – napisano we wspólnym liście ministrów.
Péter Szijjártó już wcześniej informował, że wskutek ataków na ropociąg „Przyjaźń” dostawy ropy do Węgier zostały ponownie wstrzymane.
Kresy.pl































