W belgijskich ośrodkach dla ubiegających się o azyl dochodzi miesięcznie do około 100 poważnych incydentów, poinformowało federalne centrum ds. azylu Fedasil. W 2024 roku zarejestrowano 1217 takich zdarzeń, w tym bójek, napaści, gróźb oraz aktów wandalizmu – podało centrum ds. azylu Fedasil.

W belgijskich ośrodkach dla osób ubiegających się o azyl w 2024 r. odnotowano łącznie 1217 poważnych incydentów przemocy. Takie dane przedstawiło federalne centrum ds. azylu Fedasil. Według Fedasil, w belgijskich ośrodkach dochodzi miesięcznie do około 100 poważnych zdarzeń z użyciem przemocy, w tym bójek, napaści, gróźb oraz aktów wandalizmu.

Rzecznik Fedasil, Filip Van der Elst, wyjaśnił, że nie istnieje precyzyjna definicja poważnego incydentu. Jak wskazał, może on obejmować bójki, awantury, napaści fizyczne, zachowania o charakterze seksualnym, groźby lub wandalizm. Poważne zniewagi zazwyczaj nie są jednak ujmowane w oficjalnych statystykach. Dodatkowo Czerwony Krzyż, prowadzący w imieniu Fedasilu kilka ośrodków recepcyjnych, ma obowiązek zgłaszać jedynie najpoważniejsze przypadki.

Najpoważniejsze zajścia odnotowano m.in. w Lommel, gdzie w lipcu doszło do dźgnięcia nożem podczas sprzeczki o sprzedaż roweru. W tym samym ośrodku wcześniej zatrzymano sześciu azylantów pod zarzutem usiłowania zabójstwa. W Evere miała miejsce bójka, w której rannych zostały dwie osoby. W ośrodku w Berlaar doszło natomiast do bójki z udziałem nawet 200 osób – to wydarzenie wspomina lokalny urzędnik Wim Soons. Większość incydentów, spośród ok. 100 miesięcznie, dotyczy jednak mniejszych zdarzeń, takich jak pojedyncze starcia, groźby czy akty wandalizmu.

W tym samym czasie polskie władze prowadzą program budowy Centrów Integracji Cudzoziemców. W Polsce miało powstać 49  takich obiektów. Centra mają nieodpłatnie pomagać cudzoziemcom w adaptacji w nowym kraju poprzez kursy językowe, pomoc prawną i opiekę psychologiczną. Projekt jest współfinansowany ze środków Funduszu Azylu, Migracji i Integracji (AMIF) Unii Europejskiej, ale oczekuje się także innych źródeł finansowania jak Europejski Fundusz Społeczny, rządowy fundusz pracy lub budżety lokalne. Na ten cel ma być przeznaczonych ponad 432 mln zł.

Ze względu na protesty społeczne, kolejne regiony rezygnują z Centrów Integracji Cudzoziemców. Po tym, jak władze województwa kujawsko-pomorskiego zdecydowały się zrezygnować z realizacji tego przedsięwzięcia, podobne decyzje zaczęły podejmować samorządy z Podkarpacia i Małopolski. Również Mazowsze zaczyna poważnie rozważać wycofanie się z projektu.

Na Mazowszu planowano otwarcie siedmiu takich placówek – m.in. w Warszawie, Radomiu, Płocku i Ostrołęce. Jednak to właśnie Radom stał się ogniskiem sprzeciwu. Punkt, który miał zostać uruchomiony przy ul. Wolność 8 pod koniec czerwca, stoi dziś pod znakiem zapytania – informowała w poniedziałek Gazeta Wyborcza Radom. W mieście zorganizowano już liczne protesty. Najpierw demonstranci pojawili się na Rynku, a później manifestowali również podczas obrad Rady Miejskiej.

Kresy.pl/fedasil.be

Tagi: , ,
forma płatności