Wraca temat zdarzenia na granicy z Białorusią, w którym migrant zaatakował polskiego żołnierza. Białostocka Prokuratura od razu założyła, że winny jest żołnierz i pod tym kątem wszczęła śledztwo – informuje Rzeczpospolita. “Skandal i hańba dla tego rządu i wszystkich, którzy go wspierają” – podkreśla wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak.

Rzeczpospolita poinformowała we wtorek o działaniach wymiaru sprawiedliwości po incydencie, do którego doszło na granicy polsko-białoruskiej w nocy z 10 na 11 lipca. Wówczas grupa migrantów próbowała siłowo sforsować granicę, a jeden z nich – obywatel Afganistanu – zaatakował polskiego żołnierza, uderzając go w oko. Wojskowy zareagował, używając broni na gumowe kule, a według relacji miał także uderzać napastnika kolbą karabinu. Afgańczyk został przetransportowany do szpitala, ale nie doznał poważnych obrażeń.

W następstwie zdarzenia prowadzone są dwa odrębne śledztwa. Pierwsze wszczęto z zawiadomienia poszkodowanego żołnierza, który osobiście złożył doniesienie o napaści. Drugie natomiast dotyczy rzekomego przekroczenia uprawnień przez żołnierza i jest prowadzone przez Wydział ds. Wojskowych Prokuratury Rejonowej Białystok-Północ.

Jak ujawnia Rzeczpospolita, prokuratura od samego początku skupiła się na działaniach żołnierza. “Białostocka Prokuratura od razu założyła, że winny jest żołnierz, który miał pobić migranta i pod tym kątem wszczęła śledztwo. Dlaczego nikt nie wziął w obronę żołnierza?” – pyta dziennik. W materiale podkreślono również, że “tym, czy i jak ucierpiał żołnierz, nikt się nie zajął – do czasu, aż on sam to wymusił, składając osobiście zawiadomienie o napaści na niego”.

Do sprawy odniósł się wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak (Konfederacja).

“Skandal i hańba dla tego rządu i wszystkich, którzy go wspierają” – napisał na platformie X.

Przeczytaj: Konfederacja chce prawa do użycia broni wobec imigrantów na granicy. “Dość bezradności!”

rp.pl / Kresy.pl

Tagi: , , , , ,
forma płatności