W wyniku izraelskiego ataku lotniczego na punkt dystrybucji wody w centralnej części Strefy Gazy zginęło dziesięć osób, w tym sześcioro dzieci – informują lokalne służby medyczne. To jedno z najtragiczniejszych zdarzeń ostatnich dni.
W niedzielę na terenie centralnej Strefy Gazy, doszło do tragicznego w skutkach nalotu izraelskich sił zbrojnych. Celem ataku był punkt dystrybucji wody, gdzie – według szpitala Al-Awda – śmierć poniosło dziesięć osób, w tym sześcioro dzieci.
In a new massacre, Israeli airstrikes hit a water distribution point in Nuseirat refugee camp, killing and injuring a number of civilians. pic.twitter.com/yOT76lcUf8
— PALESTINE ONLINE 🇵🇸 (@OnlinePalEng) July 13, 2025
Zobacz też: Nowy raport: populacja Gazy mogła zmniejszyć się o 400 tysięcy
Nagrania z miejsca zdarzenia ukazują sceny chaosu – wśród rozsypanych pojemników na wodę widać ciała ofiar, w tym dzieci. Izraelskie wojsko potwierdziło, że przeprowadzono atak na „terrorystę Islamskiego Dżihadu”, jednak „pocisk spadł dziesiątki metrów od celu”, a sam incydent objęto dochodzeniem.
W tym samym czasie, również w centralnej części Gazy, inny izraelski nalot uderzył w zatłoczone skrzyżowanie, powodując śmierć co najmniej 12 osób i obrażenia u ponad 40 innych – poinformował dr Mohammed Abu Salmiya, dyrektor Kompleksu Medycznego Al-Shifa. Wśród zabitych znalazł się dr Ahmad Qandeel, którego palestyńskie ministerstwo zdrowia określiło jako „jednego z najbardziej szanowanych lekarzy w Gazie”.
Zdarzenia te mają miejsce w momencie, gdy rozmowy pokojowe w Doha napotkały trudności. Po kilku dniach negocjacji obie strony przerzucają się odpowiedzialnością za brak porozumienia, podczas gdy działania zbrojne w Strefie Gazy nie ustają. Izrael wznowił ofensywę w marcu, po zerwaniu poprzedniego zawieszenia broni.
Palestyńskie ministerstwo zdrowia przekazało, że w ciągu ostatnich 24 godzin do placówek medycznych trafiły ciała 139 ofiar, a wiele osób nadal znajduje się pod gruzami. To najwyższy bilans dzienny od 2 lipca. Od początku konfliktu, tj. od 7 października 2023 roku, liczba zabitych wzrosła do 58 026 osób.
W sobotę, według tych samych źródeł, izraelscy żołnierze otworzyli ogień do ludzi oczekujących na pomoc w rejonie Rafy, powodując śmierć 27 osób. Gaza Humanitarian Foundation (GHF), która miała prowadzić punkt dystrybucji pomocy, zaprzeczyła tym informacjom, stwierdzając: „nie doszło do żadnych incydentów w obrębie ani w pobliżu naszych punktów”.
Kresy.pl/CNN
































