Szef ukraińskiego wywiadu wojskowego Kyryło Budanow stwierdził, że osoby, które nie angażują się w obronę kraju – ani z bronią w ręku, ani na zapleczu – nie mogą uważać się za obywateli Ukrainy.

W opublikowanym w kwietniu wywiadzie z telewizyjną prezenterką Anną Maksymczuk, szef Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy Kyryło Budanow odniósł się do postawy obywateli wobec trwającej wojny. W jego opinii, „ci Ukraińcy, którzy nie bronią swojej ojczyzny z bronią w ręku ani nie wspierają armii na zapleczu, nie mogą być uznani za obywateli Ukrainy”.

Jak podkreślił Budanow, każdy obywatel powinien przyczynić się do wspólnego wysiłku obronnego, niezależnie od formy zaangażowania. „Ktoś może bronić z karabinem w ręku, ktoś może kuć zwycięstwo na zapleczu, ale wszyscy muszą pracować na to zwycięstwo. A jeśli ktoś mówi: ‘Co ja mam z tym wspólnego, niech ktoś inny to zrobi’ — nie, nie jesteś obywatelem” – zaznaczył.

Budanow wyraził również pogląd, że obecnie nie ma już miejsca na poszukiwanie motywacji czy przebudzenie patriotyczne. Według niego, po tylu latach konfliktu nie ma usprawiedliwienia dla braku zaangażowania. „Jest za późno, by się obudzić, czas na to się wyczerpał. Jeśli ktoś nie obudził się przez 11 lat, to prawdopodobnie to nie jest jego sprawa” – powiedział.

Budanow, jako szef wywiadu wojskowego, od dłuższego czasu odgrywa istotną rolę w strukturach bezpieczeństwa państwa, często wypowiadając się publicznie na temat morale, obowiązków obywatelskich oraz strategii obronnych kraju. Jego słowa pojawiają się w kontekście mobilizacyjnych apeli kierowanych zarówno do wojskowych, jak i do cywilów.

Prezydent Andrzej Duda odznaczył generała Kyryła Budanowa, szefa Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy (HUR), Złotym Krzyżem Oficerskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. Wyróżnienie to przyznawane jest cudzoziemcom za szczególne zasługi dla współpracy z Polską.

Przypomnijmy, swego czasu naczelnik Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy, Kyryło Budanow, skomentował w rozmowie z „Kyiv Post” rosyjskie plotki o swojej rzekomej śmierci. Powiedział, że na Ukrainie już powstaje specjalny oddział „nieśmiertelnych dowódców”. W tym kontekście, wymienił samego siebie obok lidera Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, Stepana Bandery.Wałerij Załużnyj, ja, Stepan Bandera, Symon Petlura, Iwan Mazepa. Dlatego Rosjanie i ich propagandyści jeszcze będą mieli dużo pracy w nerwowych, histerycznych warunkach. Oddział nieśmiertelnych będzie nocą we śnie nawiedzać i straszyć koszmarami rosyjskich obywateli, którzy chcieli zająć Ukrainę” – powiedział Budanow. W opinii ukraińskich mediów, miał to być żartobliwy komentarz.

Kresy.pl/tsn.ua

Tagi: , ,
forma płatności