Minionej doby na granicy polsko–białoruskiej doszło do serii prób nielegalnego przedostania się migrantów na terytorium Polski oraz kolejnych incydentów z udziałem agresywnych cudzoziemców.
W ciągu ostatnich 24 godzin funkcjonariusze Straży Granicznej odnotowali blisko 70 prób nielegalnego przekroczenia polsko–białoruskiej granicy. Do zdarzeń tych doszło w rejonie miejscowości Płaska, Dubicze Cerkiewne, Michałowo, Czeremcha i Mielnik, gdzie migranci podejmowali próby forsowania zapór inżynieryjnych oraz przekraczania granicznych cieków wodnych, takich jak Świsłocz i Wołkuszanka.
W niektórych miejscach, szczególnie w okolicach Dubiczy Cerkiewnych i Mielnika, cudzoziemcy, którym nie udało się pokonać granicznych przeszkód, dokonali ataków na polskie patrole, rzucając w ich kierunku kamienie.
Jak informują służby, większość migrantów po nieudanych próbach przedostania się na polską stronę granicy wycofała się w głąb terytorium Białorusi. Jednakże część osób została ujęta po stronie polskiej, a wśród zatrzymanych znajdują się obywatele Birmy, Afganistanu oraz Erytrei.
Nielegalne przekroczenia granicy polsko–białoruskiej od miesięcy pozostają stałym wyzwaniem dla polskich służb. Władze regularnie informują o przypadkach niszczenia bariery granicznej oraz agresywnych zachowań ze strony migrantów, którzy podejmują próby siłowego przedostania się do Unii Europejskiej przez terytorium Polski.
Na polsko-białoruskim odcinku granicy, 1 lipca doszło do blisko 100 prób nielegalnego przekroczenia granicy. Jak informuje Straż Graniczna, działania te miały miejsce głównie w rejonach placówek zlokalizowanych w Białowieży, Czeremsze, Michałowie i Lipsku. Próby przedostania się na terytorium Polski odbywały się zarówno przez graniczne rzeki, jak i poprzez przeskakiwanie technicznej zapory zbudowanej na odcinku lądowym.
W trakcie incydentów migranci, znajdujący się po stronie białoruskiej za zaporą, rzucali w polskich funkcjonariuszy kamieniami i butelkami, co stanowiło realne zagrożenie dla bezpieczeństwa służb pełniących obowiązki na granicy.
Straż Graniczna podkreśla, że podobne incydenty są rejestrowane regularnie, a skala zjawiska pozostaje duża. Od początku bieżącego roku liczba prób nielegalnego przekroczenia granicy na odcinku podległym Podlaskiemu Oddziałowi Straży Granicznej wyniosła już ponad 14 300.
Kresy.pl/SG































