Austria przeprowadziła pierwszą od około 15 lat deportację do Syrii, a zarazem pierwszą w Unii Europejskiej od upadku reżimu Baszara al-Asada w grudniu. Jak podkreślił austriacki minister spraw wewnętrznych Gerhard Karner, decyzja ta wpisuje się w zaostrzoną politykę azylową rządu.
W czwartek, 3 lipca, austriackie władze deportowały do Syrii obywatela tego kraju skazanego wcześniej za przestępstwa – poinformowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Austrii. Była to pierwsza deportacja do Syrii z terytorium Unii Europejskiej od czasu obalenia reżimu prezydenta Baszara al-Asada w grudniu, a zarazem pierwsza tego rodzaju operacja w Austrii od około 15 lat.
– „Deportacja przeprowadzona dzisiaj jest elementem twardej, a tym samym sprawiedliwej polityki azylowej” – przekazał w oświadczeniu minister Gerhard Karner. – „Będziemy kontynuować działania mające na celu usunięcie z kraju osób skazanych za przestępstwa, z pełną determinacją, także w przypadku Syrii” – dodał.
Według informacji przekazanych przez resort, deportowany 32-letni Syryjczyk otrzymał azyl w Austrii w 2014 roku, jednak pięć lat później stracił status uchodźcy z powodu swojego kryminalnego dorobku. Jego pełnomocniczka prawna, Ruxandra Staicu, w rozmowie z agencją Reuters poinformowała, że deportacja została zatwierdzona przez władze Austrii i Syrii w ubiegłym tygodniu, jednak jej realizację opóźniły zamknięcia przestrzeni powietrznej związane z konfliktem między Iranem a Izraelem.
Austria, w której przebywa obecnie blisko 100 tys. obywateli Syrii, była jednym z pierwszych państw UE, które po grudniowych wydarzeniach w Damaszku zawiesiły przyjmowanie nowych wniosków o azyl z Syrii. Wkrótce potem rząd w Wiedniu rozpoczął procesy mające na celu odebranie statusu uchodźcy około 2900 osobom oraz zatrzymał procedury łączenia rodzin. Obowiązujące zmiany konserwatywny rząd kanclerza Christiana Stockera planuje rozszerzyć również na obywateli innych państw.
Pod koniec kwietnia minister Karner odwiedził Syrię wspólnie z ówczesną niemiecką minister spraw wewnętrznych Nancy Faeser. Celem wizyty były rozmowy z syryjskimi władzami na temat warunków ewentualnych powrotów i deportacji.
Tymczasem minister spraw wewnętrznych Niemiec, Alexander Dobrindt, ogłosił w czwartek, że zabiega o bezpośrednie rozmowy z talibami. Ich celem miałoby być umożliwienie deportacji obywateli Afganistanu skazanych w Niemczech za przestępstwa.
Kresy.pl/Politico
































