Ważny producent przemysłowy i partner handlowy USA, ale też potencjalny partner polityczny został w kwietniu obłożony wysokimi cłami. Donald Trum twierdzi, że uzyskał porozumienie z Wietnamem.
Zgodnie z porozumieniem USA utrzyma cło importowe na produkty z azjatyckiego państwa na poziomie 20 proc. Z kolei Wietnam ma w ogóle nie clić towarów nadchodzących na jego rynek ze Stanów Zjednoczonych. Takie ustalenia zostały zawarte w czasie negocjacji ostatniej szansy, jak twierdzi BBC. Strona wietnamska nie potwierdziła na razie tych ustaleń.
Na początku kwietnia w ramach swojej wielkiej kampanii wojny celnej Trump wprowadził wobec Wietnamu stawkę cła importowego w wysokości 46 proc. – jedną z najwyższych. Spośród państw ajzatyckich wyższą został objęty czołowy mocarstwowy rywal USA – Chiny oraz Kambodża.
Już kilka dni po bombastycznym ogłoszeniu ceł importowych, Trump zawiesił większość z nich. Jednak okres tego zawieszenie upływa w przyszłym tygodniu, dlatego BBC określa negocjacje, o jakich napisał na portalach społecznościowych amerykański prezydent, negocjacjami na ostanitą chwilę.
W ramach „Wielkiej Umowy o Współpracy”, jak nazwał to Trump, USA nałożą również cła w wysokości 40 proc. na towary przechodzące przez Wietnam w procesie znanym jako „przeładunek”. Koresponduje to ze słowami Petera Navarro, doradcy Trumpa ds. handlu i produkcji, który powiedział, że jedną trzecią całego wietnamskiego eksportu do USA stanowią w rzeczywistości produkty chińskie wysyłane przez Wietnam.
Prezydent USA napisał na portalach społecznościowych: „Wietnam zrobi coś, czego nigdy wcześniej nie zrobił, da Stanom Zjednoczonym Ameryki CAŁKOWITY DOSTĘP do swoich rynków handlowych. Innymi słowy, OTWIERAJĄ SWÓJ RYNEK DLA STANÓW ZJEDNOCZONYCH”, co oznacza, że będziemy mogli sprzedawać nasze produkty do Wietnamu przy ZEROWYM CLE”.
Wietnam stał się głównym centrum produkcyjnym dla czołowych amerykańskich koncernów, takich jak Nike, Apple, Gap i Lululemon. Był beneficjentem przenoszenia fabryk firm z Chin, aby uniknąć ceł Trumpa nałożonych na Chińczyków podczas jego pierwszej kadencji.
Jak podało BBC sekretarz generalny Komunistycznej Partii Wietnamu To Lam odbył w środę rozmowę telefoniczną z Trumpem, podczas której powtórzył zaproszenie dla prezydenta USA do odwiedzenia kraju.
bbc.com/kresy.pl































