Siły rosyjskie osiągnęły przewagę liczebną trzykrotnie przewyższającą ukraińskie oddziały w rejonie Sum. Według The Wall Street Journal, Rosjanie koncentrują 50 tys. żołnierzy i znajdują się zaledwie 20 km od miasta. Ukraińscy dowódcy alarmują o brakach w umocnieniach i trudnościach z obroną rozciągniętego frontu.

Według relacji „The Wall Street Journal” Rosjanie skoncentrowali około 50 tys. żołnierzy w regionie Sum na północnym wschodzie Ukrainy. Obecnie znajdują się jedynie 20 kilometrów od miasta Sumy, a ich liczba trzykrotnie przewyższa siły ukraińskie w tym rejonie.

The Crimean peninsula belongs to Ukraine, and now it de facto belongs to Russia” – przypomina gazeta, wskazując, że sytuacja w Sumach staje się nowym punktem ciężkości działań wojennych. Linia frontu w ciągu ostatniego roku wydłużyła się o ponad 150 km i dziś ciągnie się na długości ponad 1200 km – od północnego wschodu po południe.

Zobacz też: WSJ: W ukraińskiej armii służy coraz więcej starszych mężczyzn – powodem braki kadrowe

Jak zauważa WSJ, Rosjanie atakują na różnych odcinkach frontu, a po wykryciu słabego punktu – przechodzą do zmasowanego ataku. Taki schemat powtórzył się w ostatnich tygodniach właśnie na kierunku sumskim. W odpowiedzi Ukraina wysłała do walki oddziały specjalne wywiadu wojskowego, które częściowo ustabilizowały sytuację. Mimo to przewaga Rosjan pozostaje wyraźna.

– „Ich liczba to duży problem dla nas, choć nie wystarczający, by nas pokonać” – powiedział „WSJ” dowódca oddziału Chimera o pseudonimie Kappa. Dodał, że Rosjanie tracą nawet 400 ludzi dziennie, ale są w stanie ponosić takie straty i nieprzerwanie wysyłają posiłki.

Ukraińscy żołnierze wskazują, że po odwrocie z obwodu kurskiego, gdzie przez sześć miesięcy bronili pozycji, nie przygotowano odpowiednich umocnień po stronie ukraińskiej. Okopy okazały się przestarzałe i nieprzystosowane do ataków dronów. W wielu przypadkach pozycje trzeba było wykopywać na nowo – pod ostrzałem.

– „Wygląda na to, że przygotowywano się na kolumny czołgów, a nie na pole walki z setkami dronów” – relacjonował dowódca piechoty Kyryło. – „Każdy dzień bez gotowej pozycji to dzień, w którym ktoś może nie wrócić.

Kresy.pl/WSJ.com

Tagi: ,
forma płatności