Izraelskie Siły Obronne potwierdziły, że ich bezzałogowiec został zestrzelony nad centralnym Iranem. To pierwszy przypadek potwierdzonej utraty izraelskiego drona nad terytorium Iranu od rozpoczęcia operacji powietrznych nad tym krajem.
W nocy z wtorku na środę doszło do zestrzelenia izraelskiego drona wojskowego w rejonie Isfahanu, w centralnej części Iranu – poinformowały izraelskie siły zbrojne (IDF) oraz irańskie media państwowe.
Na porannej antenie państwowego nadawcy IRIB pokazano nagranie wraku maszyny, którą zidentyfikowano jako Hermes 900, bezzałogowy statek powietrzny należący do Izraelskich Sił Powietrznych (IAF).
„Podczas działań operacyjnych, przeciwlotniczy pocisk rakietowy został odpalony w kierunku bezzałogowego statku powietrznego sił powietrznych” – przekazał rzecznik IDF, dodając, że „dron rozbił się na terytorium Iranu”. Wojsko zapewniło jednocześnie, że „nie ma obaw o wyciek informacji”.
Izrael prowadzi operacje powietrzne nad Iranem od piątku 14 czerwca, w ramach których IAF działa na dystansie ponad 1500 km od izraelskiego terytorium. Według wojskowych źródeł, Izrael uzyskał przewagę powietrzną nad zachodnim Iranem oraz Teheranem, a działania są kontynuowane w innych regionach w celu neutralizacji zagrożeń ze strony irańskich rakiet balistycznych.
„Uzyskanie przewagi w powietrzu wymaga inicjatywy i działań ofensywnych, co wiąże się z kosztami, które zostały uwzględnione w planie” – zaznaczyło wojsko w komunikacie. Jak podano, dotychczas zniszczono ponad 70 baterii obrony przeciwlotniczej Iranu.
IDF zapowiedziało, że incydent z dronem nad Isfahanem zostanie szczegółowo zbadany. Izraelskie media zaznaczają, że to pierwszy przypadek oficjalnie potwierdzonej utraty bezzałogowca IAF nad terytorium Iranu, co może mieć wpływ na dalszy przebieg operacji powietrznych w regionie.
Iran appears to have finally managed to down its first aircraft with the Israel Air Force, a “Hermes 900” Long-Endurance Tactical Drone, which they claim to have downed last night over the Isfahan Province of Central Iran. Footage from Iranian state-run media appears to confirm… pic.twitter.com/rAgF7tHo6G
— OSINTdefender (@sentdefender) June 18, 2025
Hermes 900 to izraelski dron rozpoznawczo-uderzeniowy, zdolny do długotrwałych lotów i operacji na dużych odległościach.
Rozwój konfliktu izraelsko-irańskiego
Władze Iranu oskarżyły Izrael o wypowiedzenie wojny po ataku izraelskich sił powietrznych przeprowadzonym 13 czerwca na cele wojskowe i nuklearne na terytorium Iranu. Minister spraw zagranicznych Iranu, Abbas Aragczi, skierował do ONZ list, w którym jednoznacznie stwierdził: „atak Izraela to deklaracja wojny”.
Reakcja Teheranu była natychmiastowa. Sztab generalny irańskiej armii ogłosił, że Izrael „przekroczył wszystkie czerwone linie”, a Iran „nie nakłada na siebie żadnych ograniczeń w odpowiedzi na tę zbrodnię”. Z kolei minister Aragczi wezwał Radę Bezpieczeństwa ONZ do pilnego zajęcia się agresją ze strony Izraela.
14 czerwca Iran przeprowadził serię odwetowych ataków rakietowych na Izrael. Według danych zginęły 3 osoby, a kilkadziesiąt zostało rannych. Część nieprzechwyconych rakiet balistycznych spadła na budynki mieszkalne. Wojsko amerykańskie wspierało Izrael w zestrzeliwaniu irańskich rakiet.
Po tym Iran zadeklarował, że wycofuje się z negocjacji w sprawie swojego programu atomowego, jakie od kwietnia prowadził z Amerykanami, uznając ich za koordynaujących działania z Izraelczykami.
16 czerwca Izraelczycy kontynuowali ataki, niszcząc siedzibę irańskich mediów państwowych i osiągając coraz dalej posuniętą przewagę w irańskiej przestrzeni powietrznej. Izraelczycy zadeklarowali zniszczenie jednej trzeciej potencjału irańskiej obrony przeciwpowietrznej.
Tego dnia liczba ofiar śmiertelnych izraelskich ataków na Iran wzrosła do 224, z czego 70 stanowią kobiety i dzieci – poinformowały w poniedziałek rano irańskie władze. Prezydent Iranu Masoud Pezeszkian, podczas wystąpienia w parlamencie, zaapelował do obywateli o zjednoczenie się wobec eskalacji konfliktu z Izraelem.
Szereg państw arabskich i Turcja wezwało do natychmiastowego przerwania eskalacji zbrojnej i podjęcia negocjacji. Erdogan potępił również przywództwo Izraela: „Netanjahu od dawna prześcignął tyrana Hitlera w zbrodni ludobójstwa. Mamy nadzieję, że ich losy nie będą takie same”.
Stanowisko o zakończeniu konfliktu poparły również Chiny. Tymczasem grupa G7 wyraziła się o działaniach zbrojnych Izraela aprobatywnie, uznając, że realizuje prawo do obrony.
Ostatnie słowa Donalda Trumpa sugerują gotowość USA do przystąpienia do zbrojnych uderzeń na Iran. Trump wezwał Teheran do bezwarunkowej „kapitulacji”, grożąc Iranowi, że amerykańskie służby znają lokalizację najwyższego przywódcy Alego Chameneiego. – „Jest on łatwym celem” – stwierdził.
Irańczycy mobilizują więc zasoby swoje i swoich sojuszników w regionie do ewentualnego uderzenia odwetowego na amerykańskie bazy na Bliskim Wschodzie.
Kresy.pl/Times of Israel




























