Były rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu drugi raz w ciągu miesiąca przebywał w Korei Północnej. Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Rosji spotkał się z Kim Dzong Unem.

Jak poinformował po spotkaniu Szojgu – „Przewodniczący ds. państwowych KRLD Kim Dzong Un podjął decyzję o wysłaniu tysiąca saperów do Rosji w celu rozminowania terytorium Rosji, a także 5 tys. wojskowych inżynierów w celu odbudowy infrastruktury zniszczonej przez okupantów” – podała RBK.

W czerwcu zeszłego roku prezydent Rosji Władimir Putin przybył do Korei Północnej. Podpisał on z przywódcą tego państwa Kim Dzong Unem “Umowę o wszechstronnym partnerstwie strategicznym”. Porozumienie zawiera wzajemne gwarancje bezpieczeństwa podobne do sojuszu. Przewiduje m.in. „udzielenie wzajemnej pomocy w przypadku agresji na jednego z uczestników”.

Według mediów Korea Północna od początku konfliktu wspiera Rosję, wysyłając jej sprzęt wojskowy. W sierpniu zeszłego roku prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował na Facebooku, że Rosjanie wystrzelili w kierunku Kijowa rakiety północnokoreańskiej produkcji.

Szacuje się, że Korea Północna wysłała do Rosji około 11 tys. żołnierzy, aby wesprzeć jej siły w jej wojnie z Ukrainą. Mieli oni walczyć z Ukraińcami na terytorium rosyjskiego obwodu kurskiego, nie na samej Ukrainie. Południowokoreański wywiad twierdzi, że żołnierze KRLD zostali w styczniu wycofani z frontu.

Już w maju Kim Dzong Un otwarcie potwierdził uczestnictwo jego żołnierzy w walce z Ukrainą. Ocenił on publicznie, że zaangażowanie Korei Północnej w wojnę rosyjsko-ukraińską było uzasadnione, nazywając to wykonywaniem suwerennych praw w obronie „bratniego narodu”. Kim ostrzegł również, że Pjongjang nie zawaha się użyć siły, jeśli Stany Zjednoczone będą kontynuować „prowokacje” militarne przeciwko Rosji.

rbc.ru/kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności