Cymbarka Mazowiecka, znana również jako Zimburgis von Masovien lub Cecylia, choć na pierwszy rzut oka może wydawać się postacią drugoplanową w historii Europy, odegrała kluczową rolę w dziejach jednej z najpotężniejszych dynastii – Habsburgów.
Urodzona w Płocku między 1393 a 1395 rokiem, była córką księcia mazowieckiego Siemowita IV i litewskiej księżniczki Aleksandry Olgierdówny – siostry Władysława II Jagiełły. O Siemowicie pisaliśmy niedawno – chciał ożenić się z Jadwigą Andegaweńską i zostać królem Polski, ale przegrał z Jagiełłą. Na otarcie łez Jagiełło dał mu za żonę własną siostrę. Siemowit i Aleksandra doczekali się pięciu synów i siedmiu córek, z których największą karierę zrobiła właśnie Cymbarka.
Imię księżniczki (prawdopodobnie spolszczona wersja zachodniego „Cymburga”, oznaczająca „królewską twierdzę”) nie pojawiło się ani wcześniej, ani później w dynastii Piastów – co samo w sobie czyni ją wyjątkową. Jej przeznaczenie było równie unikalne – została matką i prababką królów, cesarzy, a także przyszłych monarchów Hiszpanii i całego świata kolonialnego.
Małżeństwo z Habsburgiem
25 stycznia 1412 roku w Krakowie Cymbarka poślubiła księcia Styrii, Karyntii i Krainy – Ernesta Żelaznego z rodu Habsburgów. Była to decyzja czysto polityczna. Jagiełło, nie posiadając męskiego potomka, dążył do wzmocnienia sojuszy przeciwko Zakonowi Krzyżackiemu i potędze Zygmunta Luksemburskiego. Związek z Habsburgami miał osłabić wpływy przeciwników Polski.
Ernest był młodszym bratem Wilhelma – innego niedoszłego męża Jadwigi Andegaweńskiej. Może dlatego, nie do końca ufając dyplomatycznym zapewnieniom i pamiętając zawód brata, Ernest, przybył incognito do Krakowa, by osobiście ocenić swoją przyszłą żonę. Najwyraźniej był usatysfakcjonowany – ich związek, choć zawarty z powodów politycznych, okazał się także szczęśliwy prywatnie.
Siłaczka i matka władców
Cymbarka i Ernest doczekali się dziewięciorga dzieci, z których dorosłości dożyło czworo, w tym najważniejszy – Fryderyk III, późniejszy cesarz Świętego Cesarstwa Rzymskiego i ojciec Maksymiliana I. To właśnie od niego pochodzi tzw. ernestyńska linia Habsburgów, która przez stulecia rządziła Austrią, Czechami, Niderlandami, Węgrami, Hiszpanią, a także hiszpańskimi koloniami w Ameryce i Azji.
Cymbarka zyskała też sławę dzięki swojej niezwykłej sile fizycznej – według legend rozgniatała orzechy gołymi rękami, wbijała gwoździe bez młotka, łamała podkowy i tasaki. Jej postać mogła być inspiracją dla Henryka Sienkiewicza przy tworzeniu postaci Jagienki w Krzyżakach. W ikonografii przedstawiana była jako „żelazna dama” – monumentalna figura Cymbarki znajduje się w Hofkirche w Innsbrucku, przy symbolicznym grobie cesarza Maksymiliana I.
Czy to Cymbarka dała Habsburgom gen wargi?
Od XVII wieku Cymbarka była niesłusznie oskarżana o wprowadzenie do genotypu Habsburgów tzw. wargi habsburskiej – charakterystycznego zgrubienia dolnej części ust, wynikającego z wady genetycznej. Jednak historyczne i genetyczne dowody wskazują, że deformacja ta istniała w rodzie Habsburgów jeszcze przed jej ślubem – np. u Rudolfa IV zmarłego w 1365 roku. Cymbarka mogła więc co najwyżej utrwalić istniejące już cechy genetyczne, ale nie była ich źródłem.
Choć jej główną rolą było przedłużenie dynastii i wydanie na świat potomków, Cymbarka miała pewien wpływ polityczny. Dzięki jej staraniom jej brat, Aleksander mazowiecki, został w 1425 roku biskupem Trydentu. Obejmując ten urząd, jednocześnie został władcą biskupiego państwa leżącego na strategicznej trasie u stóp Alp. Terytorium to od dawna budziło apetyt potężnych sąsiadów – habsburskiego Tyrolu, któremu Trydent formalnie podlegał jako wasal, oraz Republiki Weneckiej. Wybór księcia pochodzącego z odległego kraju wzbudził wśród miejscowej ludności zaskoczenie. Funkcję pełnił do 1444 roku, przez niemal 20 lat.
Sama księżniczka zmarła młodo – 28 września 1429 roku, mając zaledwie ok. 35 lat. Śmierć spotkała ją podczas pielgrzymki do Mariazell w Dolnej Austrii. Została pochowana w opactwie cysterskim w Lilienfeld. Jej sarkofag przetrwał, ale zawiera pustą trumnę – los jej szczątków pozostaje nieznany. Klasztor został zniszczony w pożarze w XIX wieku, a w czasie II wojny światowej stacjonowały tam oddziały SS i Armii Czerwonej.
Symboliczne domknięcie historii
W 1973 roku, podczas ponownego pochówku króla Kazimierza Jagiellończyka na Wawelu, w uroczystościach wziął udział Otto von Habsburg – syn ostatniego habsburskiego cesarza, a zatem także potomek Cymbarki, był jedynym obecnym na ceremonii krewnym dawnych Jagiellonów. W ten sposób historia zatoczyła koło: Piastówna z Mazowsza, przez wieki zapomniana, ponownie połączyła dwie największe dynastie wczesnonowożytnej Europy – Jagiellonów i Habsburgów. Jej dziedzictwo trwa nadal – w ikonografii, historii Europy i w genach europejskich monarchów.
Kresy.pl
Czytaj też: Habsburgów nie lubimy, ale…








