Lech Wałęsa w rozmowie z Onetem przedstawił swoje powyborcze refleksje. Według byłego prezydenta premier Donald Tusk powinien rozprawić się z opozycją i pozamykać przeciwników politycznych do więzień. Dodał, że Karol Nawrocki powinien zrezygnować z urzędu i przeprosić Rafała Trzaskowskiego.

– „Zaczął od tego, żeby tych przestępców i złodziei zapakować za kratki. Kaczyńskiego, Cenckiewicza i Macierewicza. Do tej pory nie mogło się to wydarzyć, bo tamci tak przeszkadzali i przeszkadzają, że nic nie można było zrobić. A teraz, ponieważ już zagrozili i Tuskowi, i nam wszystkim, trzeba zacząć robić porządki. Proponuję stworzyć listę do zamykania. Na początek tak, jak mówiłem Kaczyński, Cenckiewicz, Macierewicz. Pierwszych trzech do odstrzelenia” – powiedział Onetowi Lech Wałęsa na pytanie „co zrobiłby na miejscu Donalda Tuska”.

Uzasadniając swoją wypowiedź, Wałęsa stwierdził, że Jarosław Kaczyński powinien trafić do więzienia „za to grabienie Polski, za podzielenie Polski, całego społeczeństwa. Jest tyle dowodów, że nie wystarczy mu życia, aby to odpracował”.

Cenckiewiczowi zarzucił fałszowanie dokumentów i udział w sprawie „teczki Kiszczaka”, a Macierewiczowi „tworzenie agentów, żeby pomagać Sowietom”.

Wałęsa ostrzegł Tuska, że jeśli nie zamknie wspomnianych osób do więzienia, to rzekomo oni zamkną jego

Następnie Wałęsa uderzył w wyborców Karola Nawrockiego, nazywając ich „osobami nieświadomymi”, a samemu prezydentowi elektowi kazał „zluzowanie miejsca” i „przeproszenie Trzaskowskiego”.

Komentując decyzję Nawrockiego o braku zgody na przyjęcie Ukrainy do NATO, Wałęsa stwierdził, że ten „podpisałby nawet cyrograf z diabłem”

– „I już dość tego. Prezydent Zełenski powinien powiedzieć: kochani Rosjanie, dość tej zabawy. Palicie nam miasta, mordujecie ludzi. Teraz ja wam spalę miasta. Uciekajcie z tych miast, bo szkoda życia. Na pewno trzeba zmienić metody walki. Ząb za ząb” – mówił były prezydent.

Lech Wałęsa znany jest ze swoich politycznych komentarzy, odbieranych przez społeczeństwo za przesadne lub groteskowe. W przeszłości Wałęsa twierdził, że to on zainspirował prezydenturę Trumpa.

W zeszłorocznym wywiadzie dla TVP oświadczył, że robienie z niego „Bolka” to jest największy zaszczyt. Stwierdził również, że „ludzie nie mogą uwierzyć w jego osiągnięcia”, dlatego sugerują mu współpracę z tajnymi służbami.

Warto przypomnieć, że na początku maja Lech Wałęsa w rozmowie z „Rzeczpospolitą” podzielił się swoimi obawami dotyczącymi przyszłości Polski w związku z nadchodzącymi wyborami prezydenckimi. Według niego „kraj znajduje się obecnie na skraju wojny domowej”, a ewentualna porażka Rafała Trzaskowskiego miała wywołać masowe protesty.

Kresy.pl/onet.pl

Tagi: , , ,
forma płatności