Ambasador USA w Izraelu Mike Huckabee w wywiadzie dla Fox News Digital powiedział, że jeśli Francja popiera utworzenie palestyńskiej państwowości, to powinna ją utworzyć na własnym terytorium.

Huckabee odniósł się w ten sposób do konferencji, jaka w czerwcu odbędzie się w Nowym Jorku z inicjatywy Arabii Saudyjskiej i Francji. „To niezwykle niestosowne, aby w trakcie wojny, w której uczestniczy Izrael, wyjść i przedstawić coś, czemu moim zdaniem Izraelczycy sprzeciwiają się coraz bardziej” – powiedział amerykański dyplomata.

„7 października wiele się zmieniło. Jeśli Francja jest naprawdę tak zdeterminowana, aby zobaczyć państwo palestyńskie, mam dla niej propozycję – wydzielić kawałek Lazurowego Wybrzeża i utworzyć [tam] państwo palestyńskie. Mogą to zrobić, ale nie mogą wywierać takiej presji na suwerenne państwo. I uważam za oburzające, że uważają, że mają prawo coś takiego zrobić” – dodał Huckabee.

Dyplomata komentował również doniesienia o nieporozumieniach między władzami USA i rządem Izraela. „Nie sądzę, aby pro-izraelscy Amerykanie musieli się martwić, że istnieje jakiś rozłam między Stanami Zjednoczonymi a Izraelem. Czy czasami występują różnice zdań co do kolejnych kroków w wojnie w Strefie Gazy, sprowadzenia zakładników do domu, a może uniknięcia wojny totalnej z Iranem? Oczywiście, to naturalne”. 

Zarazem dodał – „Jednak jeśli chodzi o relacje między Izraelem a USA, nie są one w żaden sposób zagrożone, ani nie są w żaden sposób rozbite czy złamane. Są solidne, muszą takie być. Nie mamy wyboru. Krytycznie ważne jest, aby Stany Zjednoczone utrzymywały swoje partnerstwo — i używam tego słowa bardzo świadomie — to nie jest przyjaźń, to nie jest sojusz, to jest partnerstwo, co oznacza, że ​​jesteśmy ze sobą związani w dzieleniu się informacjami wywiadowczymi, wojskowymi — na tak wiele sposobów, w jakie nasze narody są nierozerwalnie połączone”.

Przy okazji Huckabee odniósł się również do Iranu, który nazwał “jednym z największych, jeśli nie największym zagrożeniem dla światowego pokoju”.

Prezydent Francji Emmanuel Macron jeszcze w kwietniu zapowiadał, że jego kraj może uznać państwowość Palestyny.

Palestyna została uznana za suwerenne państwo przez 147 z 193 członków ONZ, a w zeszłym roku do ich szeregów dołączyły Armenia, Słowenia, Irlandia, Norwegia, Hiszpania, Bahamy, Trynidad i Tobago, Jamajka i Barbados. Jednak mimo rosnącego międzynarodowego poparcia dla państwowości Palestyny, kilka dużych państw zachodnich, takich jak Stany Zjednoczone, Australia, Wielka Brytania i Niemcy, sprzeciwia się jej uznaniu.

Polska uznała państwowość Palestyńczyków wkrótce po jej proklamowaniu w 1988 r. Spośród państw Unii Europejskiej uznają ją także Bułgaria, Węgry, Cypr, Malta, Rumunia, Słowacja, Czechy i Szwecja. Państwowość tę uznaje także Stolica Apostolska.

foxnews.com/kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności