Jeśli jest wojna, to więcej Brukseli, a jeszcze mniej suwerenności… Zgodnie z planem liberałów Europa musi zbudować nowy model gospodarczy… Wspólne zadłużenie, centralna kontrola i skarbiec wojenny – powiedział premier Węgier Viktor Orbán.

W sobotę premier Węgier Viktor Orbán przemawiał w Budapeszcie podczas konferencji CPAC Hungary, spotkania środowisk konserwatywnych z Europy i Stanów Zjednoczonych. W swoim wystąpieniu zaprezentował czteropunktowy plan zmiany Unii Europejskiej, akcentując potrzebę przywrócenia suwerenności państwom narodowym oraz ograniczenia migracji.

Premier rozpoczął przemówienie od odniesienia się do wygranej Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA. Jego zdaniem, w rok doszło do „prawdziwego zwrotu w cywilizacji”, a „tornado Trumpa przetoczyło się przez świat i całkowicie go zmieniło”. Zaznaczył, że Trump „przywrócił światu nadzieję”.

W kontekście migracji podkreślił: „Chcemy odebrać Europę migrantom. Chcemy kultury chrześcijańskiej, szkół opartych na zasadach narodowych”.

Węgierski premier pozytywnie ocenił działania administracji Trumpa dotyczące polityki migracyjnej, zniesienia polityki genderowej oraz wycofywania się z teorii krytycznej rasy i tzw. wokeizmu w armii.

Orbán odniósł się również do cięć administracji Trumpa na działania USAID, która wspiera „lewicowe ideologie, organizacje i media na całym świecie”, a także skrytykował wpływ Brukseli na politykę europejską.

„Naszym europejskim marzeniem było to, że jeśli my, narody europejskie, się zjednoczymy, nie będzie więcej wojen i będziemy mogli żyć w dobrobycie i bezpieczeństwie. Pracujmy razem. Niech suwerenne państwa połączą się, aby stworzyć najbezpieczniejszy i najbardziej zaawansowany kontynent na świecie. To byłaby Unia Europejska, integracja europejska” – mówił Orban.

„Bruksela je porwała. Wykoleiło naszą przyszłość. Zamiast europejskiego marzenia, teraz dostajemy koszmar. Europejczycy nie czują się bezpiecznie we własnym kraju, we własnym mieście, na własnych ulicach. Stali się obcymi tam, gdzie 20 lat temu byli w domu” – kontynuował.

Premier Węgier przestrzegł przed zmianami demograficznymi, mówiąc: – „To, co dzieje się w naszych miastach […] to nie jest integracja, to zorganizowana wymiana ludności”. Zaznaczył również, że Zielony Ład doprowadza europejskie gospodarki do kryzysu: – „Zielona transformacja, zabija nasze gospodarki. Powoli staje się parodią”.
Orbán zarzucił europejskiej lewicy działania antydemokratyczne wobec prawicy, wspominając o zakazie startu w wyborach dla Marine Le Pen oraz działaniach kontrwywiadu w Niemczech. Wskazał też na używanie wojny na Ukrainie jako pretekstu do dalszej centralizacji UE.

„Jeśli jest wojna, to więcej Brukseli, a jeszcze mniej suwerenności… Zgodnie z planem liberałów Europa musi zbudować nowy model gospodarczy, model gospodarki wojennej, na podstawie wojny. Wojna jest w ich umysłach motorem gospodarki. Wspólne zadłużenie, centralna kontrola i skarbiec wojenny. Kluczem do tego liberalnego planu jest Ukraina” – podkreślił.

W ocenie Orbana, przyspieszone członkostwo Ukrainy w UE jest pretekstem do wojennej reorganizacji Europy. Jego zdaniem ten plan prowadzi do Europy rozdartej wojną, scentralizowanej i zadłużonej Europy, pozbawionej wolności, ale posłusznej.

Szef rządu w Budapeszcie przedstawił też czteropunktowy plan na rzecz uzdrowienia sytuacji w Europie: pokój na Ukrainie, suwerenność narodów europejskich (unikanie wspólnych podatków i wspólnego pożyczania, odrzucenie centralnej kontroli ekonomicznej), wolność – w tym wolność słowa i myśli, odebranie Europy migrantom. Wezwał do wspólnego działania na poziomie krajowym i unijnym, podkreślając: „Musimy współpracować powoli, krok po kroku, z pewnością”.

Przeczytaj: Wiktor Orbán przedstawił dwanaście żądań wobec Unii Europejskiej

dorzeczy.pl / Kresy.pl

Tagi: , , , , , ,
forma płatności