Funkcjonariusze Straży Granicznej z Gołdapi zatrzymali w powiecie suwalskim samochód, którym łotewski obywatel przewoził czterech obywateli Syrii. Cudzoziemcy nielegalnie wjechali do Polski z Litwy.

W piątek funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Gołdapi, wspierający działania Podlaskiego Oddziału SG, przeprowadzili kontrolę drogową w powiecie suwalskim. Zatrzymano samochód marki volvo na łotewskich numerach rejestracyjnych. Za kierownicą pojazdu znajdował się obywatel Łotwy, który przewoził czterech obywateli Syrii.

Jak ustalili funkcjonariusze, Syryjczycy nielegalnie przekroczyli granicę z Litwy do Polski. Nie posiadali dokumentów uprawniających ich do wjazdu ani pobytu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Zatrzymane osoby nie spełniały również wymogów wjazdowych określonych w przepisach krajowych oraz unijnych dotyczących strefy Schengen.

Dalsze czynności w tej sprawie prowadzą funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Rutce-Tartak. Postępowanie obejmuje zarówno czterech obywateli Syrii, jak i łotewskiego kierowcę, podejrzewanego o udział w organizowaniu nielegalnego przekroczenia granicy.

W maju 2025 r. funkcjonariusze Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej odnotowali wzrost prób nielegalnego przekraczania granicy w rejonie przesmyku suwalskiego. W sumie zatrzymano 28 cudzoziemców, w tym 22 obywateli Somalii, czterech Etiopczyków, Algierczyka i Sudańczyka. Migranci podróżowali przez Litwę, wykorzystując brak kontroli na wewnętrznych granicach Unii Europejskiej.

Jak poinformował płk SG Daniel Wojtaszkiewicz, zatrzymania miały miejsce w różnych punktach województwa warmińsko-mazurskiego, m.in. w Gołdapi, Piszu, pod Ełkiem oraz w powiecie suwalskim. Migranci byli przewożeni busami i samochodami osobowymi, często ukryci w bagażnikach. Kurierami okazali się obywatele Łotwy, Ukrainy oraz bezpaństwowiec z dokumentami łotewskimi.

Przybywający do Polski cudzoziemcy wcześniej przedostali się przez granicę Białorusi z Litwą lub Łotwą. Z danych Straży Granicznej wynika, że za przemycenie do Niemiec migranci płacą przemytnikom od 2,5 do 4 tys. dolarów.

Zgodnie z umową o readmisji, Polska odsyła migrantów z powrotem na Litwę. Osoby organizujące nielegalne przekroczenia granicy są zatrzymywane i stają przed sądem. Grozi im kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Jak przypomina mjr Mirosława Aleksandrowicz, podobne przypadki odnotowano już w latach 2023 i 2024. W 2023 r. zatrzymano 134 migrantów, a rok później – 11. W związku z nasileniem zjawiska przesmyk suwalski objęto dodatkowymi patrolami. Straż Graniczna prowadzi kontrole drogowe w oparciu o analizę ryzyka, koncentrując się na głównych szlakach komunikacyjnych.

Kresy.pl/SG

Tagi: ,
forma płatności