Niemiecka marynarka wojenna analizuje możliwość zakupu amerykańskich pocisków manewrujących Tomahawk. Potencjalna transakcja wpisuje się w program modernizacji fregat i ma zwiększyć zdolności dalekiego rażenia sił nawodnych.

Niemiecka marynarka wojenna rozważa pozyskanie amerykańskich pocisków manewrujących Tomahawk w ramach szeroko zakrojonego programu modernizacji swoich sił nawodnych. Jak informuje specjalistyczny portal Hartpunkt, plany dotyczą uzbrojenia w pociski Tomahawk fregat typu F127 oraz zmodernizowanych jednostek typu F123 i F124.

Obie klasy okrętów wyposażone są w wyrzutnie pionowego startu Mk 41, które są kompatybilne z amerykańskimi pociskami manewrującymi w rozszerzonej wersji. Jak zaznaczył inspektor marynarki wojennej Niemiec, Jan Christian Kaack: „Obecnie rozważamy uzbrojenie naszych jednostek morskich w Tomahawki. I wygląda to całkiem obiecująco”.

Rozmowy dotyczą wersji Tomahawk Block V, która charakteryzuje się zwiększoną celnością oraz możliwością zmiany celu w trakcie lotu. Decyzja zakupowa nie została jeszcze ostatecznie podjęta, ale rozmowy z producentem są już prowadzone.

Planowana modernizacja niemieckiej marynarki wpisuje się w szerszy trend obserwowany w Europie. Niderlandy już wcześniej złożyły zamówienie na Tomahawki dla swoich fregat i okrętów podwodnych. Z kolei Wielka Brytania realizuje proces unowocześniania swojego arsenału do najnowszej wersji tych pocisków.

Niemiecki resort obrony podkreśla, że wzmocnienie zdolności rażenia na dużych dystansach ma kluczowe znaczenie w kontekście zmieniającego się środowiska bezpieczeństwa w Europie. Włączenie pocisków Tomahawk do uzbrojenia niemieckiej marynarki pozwoliłoby na realizację precyzyjnych uderzeń z dużej odległości, zwiększając siłę odstraszania w ramach współpracy NATO.

W kwietniu Departament Stanu USA zatwierdził możliwą sprzedaż pocisków Tomahawk Land Attack Missiles oraz powiązanego sprzętu Holandii. Wartość tej transakcji szacowana jest na 2,19 miliarda dolarów. Agencja ds. współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa obronnego powiadomiła kongres o tej decyzji, która dotyczy dostarczenia sprzętu wojskowego oraz wsparcia logistycznego.

Zgodnie z zapytaniem rządu Holandii, transakcja obejmuje zakup do 163 pocisków Tomahawk Block V All Up Rounds , 12 pocisków Tomahawk Block IV AUR, 10 taktycznych systemów kontroli broni Tomahawk oraz 2 pociski telemetryczne Tomahawk Block IV. Dodatkowo, w skład umowy wchodzą terminale łącza danych satelitarnych KIV-18A, zintegrowane bezpieczne systemy nadawcze KSX-5, urządzenia bezpieczeństwa łączności KGV-135A, a także wsparcie techniczne, programowe i logistyczne.

Proponowana sprzedaż wspiera cele polityki zagranicznej i bezpieczeństwa narodowego Stanów Zjednoczonych, mając na celu wzmocnienie bezpieczeństwa Holandii jako sojusznika NATO. Zwiększenie zdolności Holandii do obrony przed aktualnymi i przyszłymi zagrożeniami, zwłaszcza dzięki wykorzystaniu nowoczesnych pocisków dalekozasięgowych, ma istotne znaczenie dla stabilności politycznej i gospodarczej Europy. Holandia jest w stanie skutecznie wchłonąć dostarczony sprzęt do swoich sił zbrojnych bez zakłóceń.

Kresy.pl/Hartpunkt

Tagi: ,
forma płatności