Kolejny akord sporu sądowego w sporze o likwidację publicznych mediów USA skierowanych do odbiorców w innych państwach. Administracja Donalda Trumpa próbuje doprowadzić do zakończenia ich działalności.

Federalny sąd apelacyjny zablokował w sobotę orzeczenie sądu niższej instancji, które przywróciłoby do pracy ponad 1000 pracowników Voice of America (VoA) wysłanych na urlop przez administrację Trumpa. Orzeczenie wydane 22 kwietnia przez sędziego okręgowego USA Royce’a Lambertha nakazało Agencji ds. Mediów Globalnych (USAGM), organizacji założycielskiej VOA, przywrócenie pracowników na stanowiska. Sąd apelacyjny uznał jednak, iż Lamberth nie miał jurysdykcji, by wydać taką decyzję, podała agencja informacyjna Anadolu.

Taka decyzja sądu apelacyjnego oznacza również, że nie zostanie odblokowane 15 mln funduszy VoA, które sąd niższej instancji chciał skierować na finansowanie zatrudnienia odwołanych z urlopu pracowników.

15 marca Donald Trump zadecydował o całkowitym zamrożeniu funduszy dla mediów zarządzanych przez USAGM, zgrupowanych w ramach konglomeratów Radia Wolna Europa, Radia Wolna Azja i Voice of America. Trump określił wcześniej USAID mianem “bandy radykalnych szaleńców”. Mający racjonalizować wydatki budżetowe Elon Musk uznał z kolei, że “USAID to kryminalna organizacja. Już czas aby zginęła”.

Wolę przejęcia finansowania tych mediow sygnalizowały państwa Unii Europejskiej, w tym Czechy – Radio Wolna Europa od 1995 r. ma siedzibę w Pradze. Konkretne decyzje nie zostały jednak podjęte.

27 marca USAGM odwołała swoją wcześniejszą decyzję o wycofaniu finansowania dla Radia Wolna Europa, pod presją postępowań sądowych w kwestii decyzji administracji.

Rozgłośnia radiowa VoA założona została w 1942 r. jeszcze w ramach propagadowych wysiłków związanych z prowadzeniem drugiej wojny światowej przeciw Japonii i Rzeszy Niemieckiej. W 1950 r. powstało Radio Wolna Europa, a w 1996 r. Radio Wolna Azja.

Media te, mają za zadanie osłabianie legitymizacji władz państw definiowanych jako wrogie i utwierdzaniu wpływów Waszyngtonu na świecie “miękkimi”, informacyjno-kulturowymi środkami. Obecny prezydent USA uznał, że działają one według kategorii lewicowo-liberalnych i zaczęły promować nie tyle interesy państwowe USA, lecz liberalną agendę ideologiczną.

Te same przesłanki stoją za działaniami administracji Trumpa na rzecz likwidacji innego czołowego narzędzie amerykańskiego soft power – Agencji Stanów Zjednoczonych ds. Rozwoju Międzynarodowego (USAID).

aa.com.tr/kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności