Zadłużenie branży transportu, spedycji i logistyki wzrosło do 1,59 mld zł na koniec kwietnia 2024 roku. W ciągu roku nastąpił wzrost o 19 proc., a w trzy lata – o 37 proc. Największe zaległości mają firmy zajmujące się transportem drogowym.
Zadłużenie branży transportu, spedycji i logistyki (TSL) w Polsce na koniec kwietnia 2024 roku wyniosło 1,59 mld zł, co oznacza wzrost o 19 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku – wynika z danych opublikowanych przez Krajowy Rejestr Długów, informuje portal money.pl. Liczba zadłużonych firm wzrosła z 29,3 tys. do 31,7 tys., a największe zaległości dotyczą sektora transportu drogowego towarów.
Firmy zajmujące się transportem drogowym odpowiadają za 1,26 mld zł zaległości, co stanowi niemal 80 proc. całkowitego zadłużenia branży. Wśród 31,7 tys. zadłużonych podmiotów, 23 tys. działają właśnie w tym sektorze. Średnie zadłużenie jednego dłużnika w całej branży TSL wynosi 50,3 tys. zł, natomiast w transporcie drogowym – 54,5 tys. zł.
Na drugim miejscu pod względem zadłużenia znajduje się sektor magazynowania i usług wspierających transport z łącznym zobowiązaniem w wysokości 118 mln zł. Trzecie miejsce zajmuje działalność pocztowa i kurierska – 46,7 mln zł.
Z danych KRD wynika również, że udział postępowań upadłościowych i restrukturyzacyjnych wobec firm transportowych wzrósł z 5 proc. w 2021 roku do 13 proc. w 2024 roku. Ponad 2/3 zadłużonych firm z branży TSL to jednoosobowe działalności gospodarcze, które odpowiadają za 922,4 mln zł długu.
Jak informuje portal money.pl rekord zadłużenia należy do spółki prawa handlowego z Warszawy zajmującej się transportem drogowym. Firma ta ma 614 przeterminowanych zobowiązań na kwotę 6,75 mln zł. Pod względem liczby wierzycieli przoduje przedsiębiorstwo z województwa kujawsko-pomorskiego – 91 wierzycieli i 644 tys. zł długu.
Najwięcej zaległości przypada na firmy z Mazowsza – 325,4 mln zł, dalej Śląsk – 211,3 mln zł i Wielkopolska – 195,4 mln zł. Największymi wierzycielami sektora są firmy windykacyjne (459 mln zł), leasingowe (338,8 mln zł) i paliwowe (245 mln zł). Według KRD, „tylko niecałe 2/3 wszystkich firm z tego sektora (65 proc.) odznacza się najwyższą wiarygodnością płatniczą”.
Czytaj: Litwa planuje ograniczenie liczby zezwoleń na pobyt i pracę dla obcokrajowców
money.pl/Kresy.pl
































