Rosja dysponuje odpowiednimi środkami, by odpowiedzieć na nieprzyjazne działania Japonii – oświadczył w niedzielę wiceminister spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej Andriej Rudenko.
Wiceminister spraw zagranicznych Rosji Andriej Rudenko rozmawiał w niedzielę z państwową rosyjską agencją TASS. “Mogę zapewnić, że mamy w zanadrzu coś, co pozwoli nam odpowiedzieć, jeśli Japonia będzie kontynuować obraną przez siebie drogę” – oświadczył Rudenko.
Przypomniał, że Moskwa już podjęła “wiele kroków” w odpowiedzi na “nieprzyjazne” działania Tokio.
“Nasze kontakty polityczne zostały praktycznie zamrożone. Po tym, jak Japonia poparła politykę sankcji Stanów Zjednoczonych, zawiesiliśmy rozmowy o traktacie pokojowym i nałożyliśmy szereg innych środków, o których wolałbym nie rozmawiać” – oświadczył wiceszef MSZ Rosji.
Przypomnijmy, że jak sugerowały styczniowe doniesienia mediów, Rosja przygotowała szczegółową listę celów na wypadek ewentualnej wojny z Japonią i Koreą Południową.
Financial Times podawał, powołując się na tajne akta z lat 2013-2014, które uzyskano dzięki anonimowym rozmówcom z Zachodu, że Rosja przygotowała szczegółową listę celów na wypadek ewentualnej wojny z Japonią i Koreą Południową. W sumie na liście miało znajdować się 160 obiektów, które można uderzyć, aby „zatrzymać przegrupowanie wojsk w rejonach operacyjnych”: elektrownie jądrowe, drogi, mosty i fabryki. Pierwsze 82 obiekty to cele wojskowe. Przykładowo centralne i regionalne dowództwa sił zbrojnych Japonii i Korei Południowej, instalacje radarowe, bazy lotnicze i obiekty marynarki wojennej. Pozostałe to cywile.
Czytaj także: Japonia obawia się wzmożonej aktywności militarnej Chin
tass.com / Kresy.pl
































