Prezydent Tokajew powiedział, że budowa jednej elektrowni atomowej, którą w zeszłym roku zatwierdzono w referendum, to za mało dla jego państwa.

Tokajew odniósł się do kwestii budowy energetyki atomowej na posiedzeniu specjalnej izby – Kurułtaju Narodowego. „Chodzi nie tylko o zaspokojenie bieżących potrzeb energetycznych kraju. Dla nas strategicznie ważne jest stworzenie nowego sektora energetycznego, który stworzy solidne podstawy dynamicznego rozwoju gospodarczego na nadchodzące dziesięciolecia. Właśnie dlatego uważam, że konieczne jest zbudowanie nie jednej, a trzech elektrowni jądrowych i docelowo utworzenie pełnoprawnego klastra jądrowego” – słowa prezydenta Kazachstanu przytoczył w poniedziałek portal Fergana.

Tokajew podkreślił, że jest to niezwykle ważne zadanie, w związku z czym podjął decyzję o utworzeniu Agencji Energii Jądrowej, która będzie działać przy administracji prezydenta.

Jesienią ubiegłego roku w Kazachstanie odbyło się referendum w sprawie możliwości budowy elektrowni jądrowej, w którym 71,12 proc. głosujących poparło ten pomysł.

Budowa pierwszej stacji planowana jest we wsi Ulken w obwodzie ałmackim na brzegu jeziora Bałchasz. Jak podano, budową zajmie się międzynarodowe konsorcjum, ale na razie nie wiadomo, kto będzie w nim uczestniczył. Na krótkiej liście potencjalnych dostawców technologii znalazły się wcześniej cztery firmy: chińska CNNC, koreańska KHNP, rosyjski Rosatom i francuska EDF. Oczekuje się, że decyzja w sprawie uczestników konsorcjum zostanie podjęta w pierwszej połowie 2025 roku.

Kwestia energtyki jądrowej była przez lata wśród mieszkańców środkowoazjatyckiego kraju kwestią kontrowersyjną także ze względu na działanie na jego terytorium w czasach radzieckich atomowego poligonu w Semipałatyńsku. Od 1949 do 1989 roku przeprowadzono tam 456 próbnych detonacji łądunków jądrowych oraz kilkadziesiat prób hydrojądrowych i hydrodynamicznych. Efektem były poważne szkody dla zdrowia okolicznej ludności oraz ekologiczne.

Pod koniec istnienia ZSRR mieszkańcy protestowali przeciw funkcjonowaniu poligonu, a jego zamknięcie nastąpiło na mocy decyzji prezydenta republiki Nursułtana Nazarbajewa w sierpniu 1991 r., jeszcze przed uzyskaniem przez kraj pełnej niepodległości.

Rozważania na temat tworzenia w Kazachstanie energetyki atomowej trwały od zeszłej dekady.

fergana.news/kresy.pl

Tagi: , ,
forma płatności