“Polska niewiarygodnym partnerem”. WP: Szef Instytutu Lotnictwa na aucie, a zastąpił go człowiek PO

Szef Instytutu Lotnictwa Paweł Stężycki musiał odejść ze stanowiska, a zastąpił go członek PO Tomasz Szymczak – podaje Wirtualna Polska. Jak czytamy, zdaniem sojuszników, Polska jest niewiarygodnym partnerem.

Wirtualna Polska podała we wtorek, że Instytutem Lotnictwa, jednostką prowadzącą badania nad najnowocześniejszymi technologiami wojskowymi, kosmicznymi i nuklearnymi pokieruje członek Platformy Obywatelskiej. WP zwraca uwagę, że już w 2008 roku był określany mianem “faworyta premiera Donalda Tuska”. Wcześniej ze stanowiska odszedł Paweł Stężycki, światowej sławy ekspert.

“10 członków Rady Instytutu Lotnictwa zagłosowało przeciwko kandydaturze nowego dyrektora, dwóch się wstrzymało, nikt nie był za. Mimo to prezes Centrum Łukasiewicz, który odpowiada za powołanie dyrektora Instytutu Lotnictwa, wybrał na stanowisko Tomasza Szymczaka” – ustaliła WP.

“Poziom wiedzy kandydata jest taki, że nie odróżniłby silnika odrzutowca od silnika w odkurzaczu” – jeden z członków rady ocenił w rozmowie z WP.

“Szymczak to członek Platformy Obywatelskiej, do niedawna kierował portem lotniczym w Modlinie. W mediach od lat jest przedstawiany jako człowiek Donalda Tuska. Podczas prezentacji przed radą wypadł – jak słyszymy – katastrofalnie. Mówił, że co prawda nie zna się na technologii, ale chętnie się pozna” – czytamy.

Zobacz: Polscy inżynierowie kończą kluczowe testy silnika kosmicznego

Wirtualna Polska podkreśla, że ministerstwa i departamenty państw sojuszniczych odpowiadające za obronność otrzymują informacje od swoich przedstawicielstw, iż Polska w zakresie prac nad rozwojem lotnictwa wojskowego stała się niewiarygodnym partnerem.

Instytut Lotnictwa działa w ramach Sieci Badawczej Łukasiewicz. “Dyrektorzy są powoływani na kadencje. Kadencja Stężyckiego, który kierował instytutem od marca 2018 r., kończyła się 28 lutego 2025 r. Właściwie cała branża lotnicza uważała, że jego ponowny wybór będzie formalnością. Choćby z tego względu, że został niedawno wybrany na stanowisko przewodniczącego IFAR, światowej organizacji poświęconej lotnictwu, w której pierwsze skrzypce odgrywa NASA, i to właśnie jej przedstawiciele uznali, że Polak będzie idealnym kandydatem” – wskazuje WP.

Skład komisji konkursowej jest tajny, a Centrum Łukasiewicz nie chciało go podać. “Z naszych informacji wynika, że w skład komisji wchodziło troje pracowników podległych prezesowi Cichockiemu, z których żaden nie specjalizuje się w lotnictwie, oraz jeden ekspert spoza instytutu, który jest znawcą lotnictwa” – czytamy.

“Prezes CŁ podziela opinię komisji konkursowej odnośnie wyboru doświadczonego w zarządzaniu menadżera branży lotniczej i doktora ekonomii, którego pierwszym i najważniejszym zadaniem będzie wprowadzenie na rynek produktów wytworzonych przez znakomitych polskich inżynierów pracujących w Łukasiewicz – ILOT” – Centrum Łukasiewicz odpowiada na zarzuty dotyczące wyboru Szymczaka.

Czytaj także: “Kolega Tuska z boiska, działacze PO, PSL i Lewicy”. Onet o “partyjnym desancie” na Totalizator Sportowy

wiadomosci.wp.pl / Kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności