Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział utworzenie zespołu zajmującego się bezpieczeństwem Bałtyku. Jak dodał, bardzo prawdopodobne jest, że kierowanie tym organem zostanie powierzone byłemu szefowi BBN Jackowi Siewierze.

Władysław Kosiniak-Kamysz został zapytany we wtorek w radiu ZET, czy planuje współpracę z Jackiem Siewierą. Wicepremier i szef MON oświadczył, że zamierza korzystać z doświadczenia byłego szefa BBN, zwłaszcza w kwestiach związanych z bezpieczeństwem Morza Błtyckiego.

“Chcę z nim współpracować. Będę wykorzystywał jego doświadczenie, na pewno w sprawach bezpieczeństwa Bałtyku” – powiedział polityk.

Szef MON podkreślił, że nowy zespół zostanie powołany we współpracy z Akademią Marynarki Wojennej. “Pan minister Siewiera ma tutaj bardzo dobre rozpoznanie, bardzo dobre doświadczenie. Chcę go w ten sposób na pewno zagospodarować i wierzę, że to jest dopiero pierwszy krok” – wskazał Kosiniak-Kamysz.

Dopytywany, czy Siewiera będzie tylko członkiem zespołu, czy jego przewodniczącym, szef MON odpowiedział, że “to drugie jest bardzo możliwe”.

Sekretarz Generalny NATO Mark Rutte zapowiedział w styczniu misję “Baltic Sentry” (Straż Bałtycka). Jej celem będzie ochrona kluczowych kabli podmorskich w regionie Morza Bałtyckiego.

Rutte zapowiedział, że w ramach operacji wykorzystany zostanie szeroki wachlarz środków, w tym fregaty, samoloty patrolowe i drony marynarki wojennej państw regionu Morza Bałtyckiego.

W niedzielę szefowa KE Ursula von der Leyen zapowiedziała działania na rzecz wzmocnienia infrastruktury krytycznej, m.in. patrolowanie morza w zagrożonych rejonach.

businessinsider.com.pl / Kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności