Do wybuchu “cybersamochodu” Tesli doszło pod hotelem sieci Trumpa w Las Vegas. Kierowca zginął na miejscu. Śledczy wyjaśniają czy doszło do ataku terrorystycznego.
Tesla Cybertruck wybuchnął pod wejściem do hotelu. Na to, że mamy do czynienia z celowym działaniem, a nie awarią, świadczyć może, że elektryczny pojazd wypełniony był kanistrami z paliwem i fajerwerkami, które zwiększyły siłę wybuchu i pożaru, jak podał portal BBC. Kierowca samochodu zginął na miejscu. Siedem osób odniosło lekkie rany. Dwie zostały poddane hospitalizacji, według TVN24.
🇺🇸 Las Vegas. Policja prowadzi dochodzenie w sprawie eksplozji Tesli Cybertrucka przed Trump Tower i uważa to za możliwy akt terroryzmu. Kierowca wjechał na parking dla gości hotelowych, po czym doszło do wybuchu, którego jest jedyną ofiarą śmiertelną.https://t.co/1F4oOEwHwu pic.twitter.com/2fysNpNpxZ
— Adam Gwiazda (@delestoile) January 1, 2025
Maszyna została wynajęta w wypożyczalni samochodów w stanie Kolorado, który nie sąsiaduje z Newadą, w której znajduje się Las Vegas. Kierowca samochodu, 37-letni Matthew Livelsberger, mieszkaniec Colorado Springs przybył do miasta znanego jako stolica hazardu w środę, około dwóch godzin przed detonacją. Miejscowa straż pożarna otrzymała zawiadomienie o samochodzie płonącym pod International Trump Hotel w środę, o godz. 8:40 czasu miejscowego.
Kevin McMahill z Departamentu Policji w Las Vegas powiedział, że władze badają, czy incydent można powiązać z atakiem samochodowym, który miał miejsce w Nowym Orleanie, gdzie znaleziono też improwizowane ładunki wybuchowe.
Szeryf powiedział, że badają również, czy może to być powiązane z prezydentem-elektem Donaldem Trumpem, który jest właścicielem hotelu, lub Elonem Muskiem, właścicielem Tesli. „Oczywiście w przypadku Cybertrucka czy Trump Hotel jest wiele pytań, na które musimy odpowiedzieć w miarę postępów” – powiedział.
Multimiliarder, właściciel kopracji produkującej futurystycznie wyglądajęce samochody elektryczne w czasie kampanii wyborczej otwarcie poparł Donalda Trumpa, a po jego zwycięstwie pozostaje bliskim współpracownikiem prezydenta elekta USA.
“Cały zespół Tesli bada tę sprawę w tej chwili. Zamieścimy więcej informacji, kiedy czegokolwiek się dowiemy. Nigdy niczego takiego nie widzieliśmy” – skomentował sam Musk.
W noworoczną noc Shamsud-Din Jabbar wjechał w tłum świętujących ludzi w Nowym Orleanie. Następnie opuścił rozbity samochód i zaczął strzelać z broni długiej. Został zabity przez interweniujących policjantów. Zginęło 15 osób.
Jabbar był swego czasu żołnierzem amerykańskiej armii i służył w Afganistanie. Także Livelberger był weteranem. Miał służyć w Siłach Specjalnych.
































