Deweloper pomimo nadzoru budowlanego i zakazu prowadzenia robót wydanego przez PINB dokonał rozbiórki kamienicy Abrama Włodawera na warszawskiej Woli, najstarszego budynku czynszowego w dzielnicy, wybudowanego w 1878 r. Deweloperowi może grozić kara pozbawienia wolności do lat 8.

W sobotę 21 grudnia na warszawskiej Woli przy ul. Łuckiej 8 inwestor spółka J.M. Inwest rozpoczął rozbiórkę zabytkowej kamienicy Włodawera, ignorując zakaz na podstawie art. 10a ustawy o ochronie zabytków, a także zakaz prowadzenia robót wydany tego samego dnia przez Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego.

Na miejscu od razu pojawili się reprezentanci władz konserwatorskich oraz burmistrz Woli, którzy próbowali powstrzymać dewelopera. Na miejscu pojawiła się również straż miejska i policja. Zabytku nie udało się jednak uratować, zniszczeniu uległa znaczna część elewacji kamienicy. Deweloper wznowił swoje działania dwa dni później rano 23 grudnia, pozostawiając z kamienicy jedynie część ściany szczytowej i gruz.

Jak poinformował Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków – budynek był w trakcie wpisywania do rejestru zabytków, a o działaniach dewelopera została zawiadomiona prokuratura. Przeciwko deweloperowi świadczy również fakt, że nie zabezpieczył odpowiednio terenu rozbiórki, przez co podjęte przez niego działania zagrażały życiu i zdrowiu przechodniów.

Wybudowana w 1878 r. kamienica Abrama Włodawera była najstarszym budynkiem czynszowym na Woli, która przetrwała bez większych zniszczeń obie wojny światowe i powstanie warszawskie. W 2012 roku została przywrócona spadkobiercom pierwotnych właścicieli, którzy w 2016 r. sprzedali ją spółce JM Invest. Przedsiębiorstwo rozpoczęło starania o wykreślenie jej z rejestru zabytków, co udało się zrobić w listopadzie 2020 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że budynek „utracił wartości zabytkowe”, a Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wykreśliło kamienicę z rejestru.

W odpowiedzi wojewódzki konserwator zabytków podjął działania, żeby ponownie wpisać kamienicę do rejestru zabytków. W czasie procedowania kamienica podlegała ochronie. Naruszenie zakazu prowadzenia prac przy zabytku wpisanym do rejestru może skutkować nałożeniem kary pieniężnej do 500 tys. zł, a zniszczenie zabytku grozi karą pozbawienia wolności do 8 lat.

W październiku pisaliśmy o zniszczeniu zabytkowego fortu w Krakowie przez Franciszka D. i jego syna Daniela D., którzy wyburzyli fortyfikację zespołu Twierdzy Kraków pod budowę siedmiopiętrowych bloków. Oprócz kary grzywny i pozbawienia wolności deweloperzy zostali zobowiązani do rekonstrukcji zabytku.

Kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności