21-letni kierowca seicento, który w piątek uderzył w samochód wiozący Beatę Szydło składał wyjaśnienia badającej sprawę policji.

Mężczyzna przyznał, że widział zbliżający się pojazd na sygnałach świetlnych. Z tego powodu zatrzymał się przy krawężniku jezdni po prawej stronie, aby przepuścić samochód jadący na sygnale. Za kierowcą seicento miały stanąć także inne samochody. 21-latek powiedział policjantom, że kiedy minęło go pierwsze auto na sygnale, próbował włączyć się do ruchu. Miał nie wiedziać. że zamiast jednego samochodu przejeżdżała cała kolumna. Po próbie włączenie się do ruchu, zrównał się z samochodem którym jechała szefowa rządu – samochody otarły się. Wtedy kierowca BOR miał odbić w lewo i uderzyć w drzewo. Kierowca zeznał także, że podczas trwania zdarzenia słuchał muzyku.



CZYTAJ TAKŻE:
Wypadek kolumny rządowej. Premier Beata Szydło z potłuczeniami trafiła do szpitala

Prokuratorzy przydzieleni do sprawy od piątku wykonywali już większość czynności. Mają już ustalony cały przebieg zdarzenia. Opinię dla prokuratorów przygotowują biegli z Instytutu Ekspertyz Sądowych.

kresy.pl / interia.pl

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.

a

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz