Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Poseł Konfederacji Michał Wawer zwrócił się do ministra nauki o kontrolę Powiślańskiej Akademii Nauk Stosowanych po doniesieniach, że z uczelnią miał być związany cudzoziemiec, który chodził nago po moście w Toruniu. Polityk chce sprawdzenia m.in. zasad rekrutacji studentów spoza UE, jakości kształcenia i poziomu kadry dydaktycznej.
Poseł Konfederacji Michał Wawer poinformował we wtorek na platformie X, że zwrócił się do ministra nauki i szkolnictwa wyższego o przeprowadzenie kontroli Powiślańskiej Akademii Nauk Stosowanych. Wniosek ma związek z medialnymi doniesieniami, według których zagraniczny student powiązany z głośnym incydentem na toruńskim moście miał studiować właśnie na tej uczelni.
Badania przeprowadzone przez profesora Jada Melkiego i jego zespół w Instytucie Badań i Szkoleń Mediów na Uniwersytecie Libańsko-Amerykańskim wykazały stosunek mieszkańców Libanu do USA, Izraela i Iranu.
Wynika z niego, że zdecydowanie najbardziej negatywny stosunek Libańczycy maja do Izraela. W kategoriach swojego wroga określiło go 87 proc. badanych. Inaczej było w przypadku USA. Za wroga Libanu również uznała je większość pytanych mieszkańców tego państwa, ale była to większość o niższym poziomie - 51 proc., przytoczył portal Al Mayadeen.
W sondażu zapytano też o stosunek Libańczyków do Iranu, którego ścisłym sojusznikiem jest najsilniejsza organizacja libańskich szyitów - Hezbollah. Tymczasem w badaniu za wroga Libanu uznało go 38 proc. badanych.
Zastępca ministra spraw zagranicznych, Siergiej Riabkow powiedział w środę w jakim przypadku Rosja użycia broni masowego rażenia.
Riabkow wystąpił w środę na Sankt-Petersburskim Międzynarodowym Forum Ekonomicznym, ważnej dla Rosji imprezy międzynarodowej, która w tym roku ściągnęła także nielicznych przedstawicieli kręgów politycznych Zachodu. „Jeśli chodzi o nas, te hipotetyczne sytuacje ekstremalne, które mogą sprowokować użycie tej broni, zostały szczegółowo opisane w rosyjskiej doktrynie wojskowej i podstawach rosyjskiej polityki państwowej w zakresie odstraszania nuklearnego” - powiedział pod koniec swojego przemówienia wiceminister.
„Mówiąc wprost, dokumenty te wysyłają sygnał, że naruszenia Rosji lub jej integralności terytorialnej przez agresorów, w tym tych, którzy mogą posiadać taką broń, mogą skłonić nas do jej użycia w najgorszym przypadku” – ostrzegł Riabkow, którego słowa zacytowała agencja informacyjna TASS.
Główny Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych wydał zakaz sprzedaży partii czerwonego wina z Argentyny. Decyzja dotyczy 2,7 tys. litrów alkoholu, czyli 3,6 tys. butelek.
W Krakowie oddział Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych wydał decyzję o zakazie wprowadzenia do obrotu na terenie Polski partii czerwonego wina z Argentyny. Zakaz objął 2,7 tys. litrów alkoholu, czyli 3,6 tys. butelek. Powodem decyzji były liczne nieprawidłowości w oznakowaniu produktu.
„Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności” — poinformował Główny Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych.
Władze Ukrainy, w tym jej prezydent, nie ukrywają, że brakuje im skutecznych antyrakiet. Ponieważ dostawy z USA stały się szczupłe, Kijów zwrócił się do innego państwa.
Agencja informacyjna UNIAN podała za Bloombergiem, że władze Ukrainy zwróciły się do Niemiec o przekazanie dodatkowych kilkudziesięciu pocisków systemu Patriot. Miałoby się to dokonać na mocy specjalnej umowy. Zakładałaby ona, że w zamian za pociski do Patriotów dziś, Ukraińcy przekażą w przyszłości Niemcom swoje pociski antyrakietowe, które dopiero opracowują.
„Rząd niemiecki analizuje wniosek Ukrainy i nie podjął jeszcze decyzji, choć ogłoszenie może nastąpić tuż przed lub w trakcie szczytu NATO w lipcu” - twierdzi Bloomberg.
W środę rozpoczęło się Petersburskie Międzynarodowe Forum Ekonomiczne - ważna dla Rosji międzynarodowa konferencja. I właśnie w ten dzień miasto zaatakowali Ukraińcy.
Według gubernatora obwodu leningradzkiego Aleksandra Drozdienki, od początku dnia nad regionem zestrzelono łącznie 59 dronów, zacytował portal RBK. Słupy dymu jaki widać było nad miastem wskazują jednak, że nie wszystkie ukraińskie środku napadu Rosjanom udało się zneutralizować. Główmy celem wydaje się port w Kronsztadzie, ale drony ukraińskie uderzyły też w dzielnicy kirowskiej i krasnosielskiej.
Atak rozpoczął się jeszcze o zmroku. Rosyjskojęzyczna redakcja Deutsche Welle twierdzi, że zapłonął Petersburgi Terminal Naftowy. Jego przepustowość wynosi 12,5 miliona ton rocznie i obejmuje 21 zbiorników magazynowych na produkty naftowe. Do właśnie nad nim miał unosić się gupy, widoczny z daleka słup dymu. W najbliższych mu rejonach miasta miał być wyczuwalny zapach spalenizny, twierdzi rosyjskojęzyczna redakcja BBC.
Oj tam, oj tam. Bredzisław Komoruski miał 75 % poparcia i przegrał wybory !