Polska poderwała myśliwce w związku z intensywnym rosyjskim atakiem na Kijów i obwód kijowski. Zniszczenia i ofiary odnotowano w wielu rejonach miasta, a ukraińskie służby informują o zabitych i rannych oraz o przerwach w dostawach energii.

W sobotę rano Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że w związku z kolejną falą rosyjskich ataków na Ukrainę w polskiej przestrzeni powietrznej operują wojskowe samoloty.

Komunikat opublikowano po godzinie 6:00 rano na profilu DORSZ na portalu X.

„Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowódca Operacyjny RSZ uruchomił niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji. Poderwane zostały myśliwce, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości” – czytamy w komunikacie polskiego dowództwa.

Jak podkreślono, działania mają charakter prewencyjny i służą zabezpieczeniu polskiej przestrzeni powietrznej, szczególnie w rejonach przygranicznych.

Nad ranem w sobotę przeprowadziła zmasowany atak na Ukrainę, w szczególności na Kijów i obwód kijowski, używając dronów oraz rakiet. Według relacji ukraińskich mediów, w wielu dzielnicach miasta i na wschodnich przedmieściach było słychać wybuchy oraz działanie ukraińskiej obrony przeciwlotniczej. Władze stolicy Ukrainy wezwały mieszkańców do udania się do schronów, a w Kijowie i okolicznych regionach ogłoszono alarm lotniczy.

Szef kijowskiej administracji wojskowej Tymur Tkaczenko poinformował, że w wyniku ataku zginęła co najmniej jedna osoba, a siedem zostało rannych, w tym dziecko. Z kolei szef obwodu kijowskiego Mykoła Kałasznyk przekazał, że skutki ostrzału odnotowano w pięciu rejonach regionu. Najbardziej ucierpiał rejon browarski, gdzie uszkodzonych zostało sześć wielokondygnacyjnych budynków.

„W jednym z nich doszło do zawalenia stropu między ósmym a dziewiątym piętrem. Z budynku ewakuowano 52 osoby, w tym troje dzieci” – informuje strona ukraińska.

W wyniku ataku uszkodzono również domy prywatne, ponad 20 garaży, samochody oraz budynek centrum handlowego.

Ukraińska służba ds. sytuacji nadzwyczajnych przekazała, że w Browarach rannych zostały dwie osoby, a na miejscowych budynkach wybuchł pożar na dwóch najwyższych kondygnacjach. W samym Kijowie, według danych z godziny 7:30 czasu polskiego, zginęły dwie osoby, a 15 zostało rannych. Mer miasta Witalij Kliczko poinformował o braku zasilania w zachodniej części miasta.

Czytaj również: Rosyjskie ataki dronów na Ukrainę w czasie negocjacji w Genewie

Unian / X / Kresy.pl

Tagi: , , , , , , ,
forma płatności