Wołodymyr Zełenski wezwał do zmiany europejskich przepisów tak, aby możliwa była konfiskata tankowców przewożących rosyjską ropę. Prezydent Ukrainy skomentował w ten sposób zatrzymanie jednostki należącej do tzw. floty cieni.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski opowiedział się za zmianą europejskich przepisów w taki sposób, aby możliwe było nie tylko zatrzymywanie, lecz także konfiskowanie tankowców przewożących rosyjską ropę. Stanowisko to przedstawił w serwisie X, komentując zatrzymanie jednostki należącej do tzw. rosyjskiej floty cieni przez belgijskie służby.

Według Zełenskiego przejęty tankowiec od dłuższego czasu znajdował się na listach sankcyjnych Stanów Zjednoczonych, Unii Europejskiej oraz Wielkiej Brytanii. Mimo to jednostka miała nadal transportować rosyjską ropę, wykorzystując fałszywą banderę oraz sfałszowaną dokumentację.

Prezydent Ukrainy podkreślił znaczenie przeprowadzonej operacji. „Z zadowoleniem przyjmujemy zdecydowane działania przeciwko pływającemu skarbcowi Moskwy i dziękujemy Francji za wsparcie operacji” – napisał.

Jednocześnie Zełenski wskazał na potrzebę zaostrzenia regulacji obowiązujących w Europie. „Ważne jest także zmodernizowanie europejskiego ustawodawstwa, aby tankowce przewożące rosyjską ropę nie były tylko zatrzymywane, lecz konfiskowane, a ich ropa wykorzystywana do zapewnienia bezpieczeństwa Europy. Musimy działać zdecydowanie” – zaznaczył.

Zdaniem ukraińskiego prezydenta działania Rosji wymagają zdecydowanej reakcji państw europejskich. „Rosja działa jak organizacja mafijna, dlatego odpowiedź musi odpowiadać tej rzeczywistości”.

Belgijskie siły zbrojne przy wsparciu armii francuskiej przeprowadziły operację zatrzymania tankowca należącego do rosyjskiej tzw. „floty cieni”. Jednostka została przechwycona w nocy u wybrzeży Belgii w pobliżu Ostendy, a następnie skierowana do portu w Zeebrugge, gdzie ma zostać formalnie zajęta. Informacje o akcji przekazała belgijska stacja RTBF, powołując się na ministra obrony Theo Frankena.

Zatrzymany statek to tankowiec Ethera o długości około 180 metrów, zbudowany w 2008 roku i pływający pod banderą Gwinei. Według belgijskich władz jednostka należy do rosyjskiej „floty cieni”, wykorzystywanej do omijania międzynarodowych sankcji. Jak podano, właścicielem statku jest syn wysokiego doradcy niedawno zmarłego najwyższego przywódcy Iranu.

Operację przeprowadzono przy użyciu śmigłowca, z którego żołnierze dokonali abordażu. Następnie tankowiec został skierowany do belgijskiego portu, gdzie pozostanie do dyspozycji organów ścigania.

Premier Belgii Bart De Wever podziękował za przeprowadzenie akcji, oświadczając: „Gratuluję naszym siłom zbrojnym profesjonalnych i zdecydowanych działań podczas udanej operacji minionej nocy i dziękuję naszym francuskim partnerom za ich cenne wsparcie”. Dodał również, że „Belgia zawsze będzie zapewniać przestrzeganie międzynarodowego prawa morza i zdecydowanie reagować na wszelkie naruszenia bezpieczeństwa jej wód terytorialnych”.

Minister sprawiedliwości i Morza Północnego Annelies Verlinden poinformowała, że zatrzymanie statku było wynikiem wcześniejszych ustaleń wywiadowczych. Według tych informacji tankowiec miał działać pod fałszywą banderą, co pozwoliło zakwalifikować go jako jednostkę należącą do „floty cieni”.

Kresy.pl/X

Tagi: , , ,
forma płatności