Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Dwa rosyjskie myśliwce Su-30 zostały przechwycone nad Morzem Bałtyckim przez francuskie Rafale pełniące dyżur w ramach misji NATO Baltic Air Policing. Samoloty poderwano z bazy w Szawlach na Litwie. (more…)
W maju Rosja wystrzeliła na Ukrainę 8150 dronów dalekiego zasięgu, co oznacza wzrost o 24 proc. w porównaniu z kwietniem — wynika z analizy agencji AFP opartej na danych ukraińskich sił powietrznych.
W tym samym miesiącu rosyjskie wojska użyły także 211 pocisków rakietowych. Ukraińskie wojska strąciły w maju około 91 proc. rosyjskich dronów i pocisków. Wysoka skuteczność obrony przeciwlotniczej nie zmienia jednak faktu, że Ukraina pozostaje silnie uzależniona od zagranicznych dostaw uzbrojenia, zwłaszcza w zakresie neutralizowania rakiet.
W maju Moskwa po raz trzeci od początku pełnoskalowej wojny, trwającej od lutego 2022 roku, zastosowała Oresznika.
Litewscy funkcjonariusze Straży Ochrony Granicy Państwowej (VSAT) przechwycili drona wraz z ładunkiem białoruskich papierosów.
Do zdarzenia doszło w niedzielę w okolicy Tawsiun w rejonie solecznickim. Wieś położona jest przy samej granicy Białorusi. Służbe pełnili tam funkcjonariusze ze strażnicy w Purwianach. Usłyszeli oni dźwięk przypominający te wydawane przez drony. Użyli posiadanego systemu do zagłuszania tego rodzaju aparatów od razu nie zdołali stwierdzić co stało się z wykrytym dronem.
Jak podał portal litewskiego nadawcy publicznego LRT wrak drona został zlokalizowany dopiero w poniedziałek. Leżał koło wsi Janiszki, znajdującej się około kilometra od Tawsiun i 200 metrów od linii granicy. Obok niego leżał pakunek owinięty folią. Jak się okazało znajdowały się w nim papierosy „Minsk 5 Superslims” produkowane na Białorusi. Łącznie było ich 500 paczek.
W nocy z 3 na 4 czerwca ukraińskie drony zaatakowały okupowany przez Krym. Rosyjskie władze informowały o czterech zabitych i 10 rannych po uderzeniach w Symferopolu oraz w pociąg jadący do Kerczu.
Mianowany przez Rosję przywódca Krymu Siergiej Aksionow poinformował, że trzy osoby zginęły po uderzeniu w „cele niemieszkalne” w centrum Symferopola około godz. 1:40 czasu moskiewskiego. Później przekazał, że jedna osoba zginęła, a trzy zostały ranne po ataku na pociąg jadący z Azowskiego do Kerczu.
Mieszkańcy relacjonowali, że eksplozje rozlegały się w pobliżu kilku lotnisk wojskowych. Wśród wskazywanych miejsc były Belbek, Saki oraz Gwardijśke.
Duńska stocznia Fayard może jeszcze tego lata naprawić do sześciu tankowców LNG powiązanych z Rosją — wynika z raportu organizacji Urgewald. Jednostki obsługują eksport gazu z projektu Jamał LNG, jednego z najważniejszych rosyjskich ośrodków eksportu skroplonego gazu. (more…)
Marco Rubio zapowiedział, że wkrótce pojawią się informacje o pakiecie wojskowym dla Ukrainy o wartości 400 mln dolarów. Sekretarz stanu USA wskazał na pilną potrzebę wsparcia Kijowa przed kolejną zimą i ocenił, że wojna okazała się strategiczną katastrofą dla Rosji. Zwrócił również uwagę, że skuteczność ukraińskiej armii zwiększa ryzyko eskalacji.
W środę podczas posiedzenia komisji senackiej sekretarz stanu USA Marco Rubio odniósł się do środków przeznaczonych przez Kongres na wsparcie wojskowe dla Ukrainy w ramach programu Ukraine Security Assistance Initiative. Chodzi o pakiet o wartości 400 mln dolarów, którego szczegóły mają zostać ogłoszone w najbliższym czasie. Fundusze zostały zatwierdzone w kwietniu przez Pentagon.
Rubio przyznał, że przekazanie środków zostało wcześniej opóźnione.
Komik żąda. To zrozumiałe, przecież jest komikiem. Gorzej, że Polska słucha.
Pan każe sługa musi.Degrengolada totalna.
Inny artykuł wymienia ważne fakty, zasięg i kierunek: “Bardzo szybko okazało się, że są to rakiety z kompleksu S 300, które trafiły w Polskę w pobliżu zachodniej granicy Ukrainy. Dzięki temu analiza jest łatwa. Po pierwsze, numery seryjne na szczątkach pocisków mogą być wykorzystane do ustalenia ponad wszelką wątpliwość, w czyim posiadaniu były te pociski. W gruncie rzeczy jednak to nieistotne, bo zasięg S 300 w najnowocześniejszej wersji to maksymalnie 150 kilometrów. Ale rosyjskie wojska wraz ze swoim sprzętem są około 1000 kilometrów od polskiej granicy. Wyklucza to możliwość, że rakiety te zostały wystrzelone przez rosyjskie wojsko. Wie to każdy, kto potrafi liczyć do trzech. W tym także wojsko amerykańskie i dlatego Biden otrzymał polecenie, by ogłosić swoje “całkiem pewne”. Ponadto USA miały w okolicy samolot obserwacyjny, który zarejestrował trajektorię pocisków.
Sprawa jest delikatna. Przecież to atak na kraj NATO, w wyniku którego zginęły co najmniej dwie osoby. To też zostało podniesione jako kwestia i szybko ogłoszono, że nawet jeśli byłby to rosyjski atak rakietowy (sic!), to nie uruchomiłby paragrafu 5 NATO, gdyby doszło do niego przypadkowo. To oświadczenie nie zostało wydane po to, by uniewinnić Rosję. Przecież wiadomo, że Rosja tego nie zrobiła. Chodzi o to, żeby Kijów nie został z góry pociągnięty do odpowiedzialności przez NATO za ten atak na terytorium NATO. Wymaga to jednak przyjrzenia się kwestii, czy rzeczywiście może to być niedopatrzenie. Samo ogłoszenie Selensky’ego przemawia przeciwko temu. Przecież właśnie dlatego wzywa NATO do podjęcia działań. […] Przyjrzyjmy się jeszcze raz temu procesowi. Gdy rosyjskie rakiety są wystrzeliwane na zachodnią Ukrainę, to pochodzą ze wschodu. Oznacza to, że cele, kierunek ognia ukraińskiej obrony powietrznej, są zawsze skierowane na wschód. Jakim cudem dwie rakiety “przypadkowo” mogą polecieć na zachód, w stronę Polski i trafić w ten sam cel? I tak, S 300 może być również skierowany na cele naziemne. Jedyne możliwe wytłumaczenie “wypadku” Kijowskiego widzę w tym, że załogi są tak niewykwalifikowane do obsługi S 300, że nie potrafią odróżnić Wschodu od Zachodu. Nie dzieje się to jednak na frontach wschodnich.
Selensky wie, że jego wojsko jest na skraju upadku. W związku z deelektryfikacją dużej części kraju dostawy koleją stały się bardzo trudne, a komunikacja również została zakłócona. Wie, że to tylko kwestia czasu, kiedy jego własny naród powstanie przeciwko jego polityce wojennej, bo nie chce głodować i marznąć na bezsensowną wojnę USA. Jedyną ostatnią nadzieją Selensky’ego jest więc oficjalne zaangażowanie NATO w tę wojnę po wszystkim. Ma tylko jedno wyjście: sprowokować paragraf 5 NATO, ale tego nie można zrobić z samą Ukrainą, bo nie jest ona członkiem NATO. Wystrzeliwują więc na Polskę rakiety typu sowieckiego i bezczelnie twierdzą, że zrobiła to Rosja. Nie, nie wierzę, że to był wypadek.”