Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
„Chce się znów zaprzyjaźnić, by podreperować swoje wyniki. Nie, dzięki” – powiedział Donald Trump, ponownie uderzając w Giorgię Meloni. Prezydent USA twierdzi również, że włoska premier na szczycie G7 we Francji wielokrotnie „błagała go” o wspólne zdjęcie.
W piątek doszło do politycznego sporu po wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa dla włoskiej telewizji La7, dotyczącej jego rozmowy z premier Giorgią Meloni. Trump stwierdził, że szefowa włoskiego rządu miała zabiegać o wspólne zdjęcie. Zasugerował również, że Meloni „była szczęśliwa, że z nią rozmawiałem, nie musiałem z nią rozmawiać”
Premier Włoch odpowiedziała na wypowiedź Trumpa w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych. Meloni odrzuciła relację amerykańskiego prezydenta i określiła ją jako sfabrykowaną. „Ani ja, ani Włochy nigdy nie błagamy”
Ambasador Niemiec w Polsce Miguel Berger odpowiedział w sobotę na wpis wicemarszałka Sejmu Szymona Hołowni dotyczący sporu wokół decyzji Karola Nawrockiego o odebraniu Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego.
Hołownia napisał w piątek, że „decyzja @NawrockiKn w obronie polskiej historii, pamięci i symboli, najbardziej ucieszy Niemców”. W jego ocenie Berlin może skorzystać na pogorszeniu relacji polsko-ukraińskich, ponieważ niemieckie firmy przejmą część kontraktów związanych z odbudową Ukrainy.
„Którzy na skutek najnowszej eskalacji w stosunkach PL-UA, przejmą jeszcze więcej kontraktów na odbudowę Ukrainy. Przekonamy się pewnie wkrótce, czy prezydentowi @ZelenskyyUa, który miał przyjechać do Gdańska - nagle nic nie wypadnie. Nastroje wśród biznesu i parlamentarzystów (konferencji towarzyszy szczyt parlamentarny) - na pewno będą sprzyjały planowaniu współpracy wspólnemu patrzeniu w przyszłość” — napisał Hołownia.
W telewizyjnym wystąpieniu transmitowanym w sobotę prezydent Boliwii Rodrigo Paz ogłosił wprowadzanie stanu wyjątkowego na całym terytorium państwa.
Od ponad sześciu tygodnia w południowoamerykańskim państwie trwają masowe protesty przeciwko liberalnej polityce wybranego w zeszłym roku prezydenta. Przeradzały się już one w zamieszki, ale główną ich formą stały się blokady dróg, skutkujący już problemami w zaopatrzeniu w podstawowe produkty w dużych miastach, zwłaszcza głównym administracyjnym ośrodku - La Paz. Protesty doprowadziły już do do 365 aresztowań. 37 osób zostało rannych.
Prezydent zdecydował się na ogłoszenie stanu wyjątkowego na 90 dni, co pozwala mu na użycie wojska przeciwko protestującym. "The Guardian" donosi, iż do rozbicia blokad drogowych policja i wojsko chcą użyć buldożerów.
Wołodymyr Zełenski z wyraźnym niezadowoleniem wrócił w rozmowie z TSN do pierwszego spotkania z Karolem Nawrockim, podczas którego polski prezydent miał podarować mu książkę o ludobójstwie na Wołyniu. Ukraiński przywódca powiedział, że dotąd publicznie o tym nie mówił, ale teraz odpowiada, ponieważ Nawrocki „podejmuje kroki”, które uważa za niewłaściwe.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w niedzielnej rozmowie z ukraińską telewizją TSN odniósł się do swojego pierwszego spotkania z prezydentem RP Karolem Nawrockim. Jak relacjonował, Nawrocki wręczył mu wówczas książkę o ludobójstwie na Wołyniu.
22 czerwca Kościół wspomina św. Tomasza Morusa, angielskiego prawnika, pisarza i męczennika, który zapisał się w historii jako jeden z najważniejszych humanistów oraz świadek wierności własnemu sumieniu.
Tomasz Morus urodził się 7 lutego 1478 roku w Londynie. Otrzymał staranne wykształcenie, studiował prawo i szybko zdobył uznanie jako człowiek wybitnie zdolny, pracowity i głęboko religijny.
Związał się z życiem publicznym Anglii, został członkiem parlamentu, a następnie jednym z najbliższych współpracowników króla Henryka VIII. W 1529 roku objął urząd lorda kanclerza, stając się jednym z najwyższych dostojników w królestwie.
Na szczecińskich Pomorzanach ponownie ustawiono Pomnik Trzech Cesarzy. Decyzję skrytykował radny miasta Maciej Kopeć, wskazując, że doszło do tego bez zgody rady miasta. Polityk ocenił, że pochwała Wilhelma I i Wilhelma II nie ma nic wspólnego z polską racją stanu, przypominając pruską politykę wymierzoną w polskość.
W piątek na szczecińskich Pomorzanach, przy użyciu dźwigu, ponownie ustawiono Pomnik Trzech Cesarzy, który kilka miesięcy wcześniej został zrzucony z cokołu przez nieznanych sprawców. Tym razem konstrukcja została dodatkowo zabezpieczona, aby utrudnić kolejne zniszczenia.
Głaz ważący około 400 kilogramów połączono z cokołem za pomocą kotew chemicznych i stalowych prętów. Wniosek o zgodę na ponowne ustawienie pomnika na koszt wnioskodawcy trafił do Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Szczecinie w połowie maja 2025 roku. Zgoda na montaż została wydana 29 maja 2026 roku.
Zatrzymanie przy granicy z Litwą. Kurier i migranci ujęci w rejonie Sejn