W zachodnich Niemczech hotel, w którym zatrzymują się pracownicy struktur NATO, znalazł się w centrum alarmu kontrwywiadowczego. Według brytyjskiej prasy obiekt miał zostać objęty obserwacją przez osoby powiązane z Kremlem ze względu na jego bliskość do zaplecza wsparcia dla Ukrainy.
W niedzielę, w Wiesbaden w zachodnich Niemczech, hotel wykorzystywany przez personel NATO został objęty alarmem bezpieczeństwa w związku z podejrzeniami o działalność rosyjskiego wywiadu. Jak podała brytyjska gazeta „i Paper”, goście przebywający w obiekcie zgłaszali obecność osób, które obserwowały przyjazdy i wyjazdy pracowników Sojuszu.
Zgodnie z informacjami dziennika, do personelu hotelu trafiło ostrzeżenie o możliwym zagrożeniu szpiegowskim. Alert został wystosowany przez władze Wielkiej Brytanii i przekazany do struktur NATO, a jego treść wskazywała, że obiekt stał się celem obserwacji ze względu na dużą liczbę międzynarodowych urzędników oraz strategiczne położenie.
Zobacz też: Niemcy oskarżają Rosję o cyberatak i ingerencję wyborczą
Zobacz też: Berlin po sabotażu. Niemcy zapowiadają wzmocnienie służb i ochrony infrastruktury
Wiesbaden jest siedzibą amerykańskiej bazy wojskowej Clay Kaserne, gdzie funkcjonuje NATO Security Assistance and Training for Ukraine, czyli kluczowe centrum koordynujące pomoc wojskową, szkolenia i logistykę dla Kijowa w związku z rosyjską agresją na Ukrainie. Hotel znajdujący się na obrzeżach miasta jest regularnie wykorzystywany przez pracowników Sojuszu, w tym przez personel z Wielkiej Brytanii, który realizuje zadania w tym ośrodku.
Jeden z przedstawicieli NATO, cytowany przez „i Paper”, przekazał, że osoby podejrzewane o prowadzenie obserwacji mają działać na rzecz Kremla, a personel wojskowy i dyplomatyczny został poinformowany o konieczności przygotowania się na „dalszą eskalację”.
„Rosja zintensyfikowała swoją tajną kampanię wymierzoną w nasze społeczeństwa” – powiedział rozmówca dziennika, dodając, że „konieczne jest przygotowanie na kolejne etapy eskalacji i konfrontacji”.
Sprawa wywołała również obawy dotyczące bezpieczeństwa innych miejsc noclegowych wykorzystywanych przez personel NATO w pobliżu ważnych węzłów wsparcia dla Ukrainy, w tym w Rzeszowie w Polsce, który pełni istotną rolę w tranzycie pomocy wojskowej.
Rzecznik brytyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych przekazał „i Paper”, że rząd traktuje tego rodzaju zagrożenia „z najwyższą powagą”. „Wielka Brytania, wspólnie z sojusznikami z NATO, pozostaje wysoce czujna i odporna wobec wrogich działań państwowych, w tym obserwacji i prób pozyskiwania informacji” – oświadczył.
Kresy.pl/TVP World






























