Nowy Zawod na Żytomierszczyźnie to miejscowość specyficzna. Mimo licznych prześladowań polskość przetrwała w nim i ma się stosunkowo dobrze.
Jest to zasługa Kościoła katolickiego, który w tych stronach zawsze pielęgnował polskość. Kościół w tej miejscowości zawsze był czynny, choć nie miał stałego kapłana. Tylko od czasu do czasu mógł dojechać do niego kapłan z Berdyczowa lub Żytomierza.
Dopiero od 1990 r. parafię objęli Księża Pallotyni. Z ogromnym zdziwieniem skonstatowali, że Polacy żyją nie tylko w samym Nowym Zawodzie, ale w pięciu okolicznych miejscowościach. Niektóre z nich w stu procentach zamieszkane były przez Polaków.
Obecnie w parafii oprócz typowej pracy duszpasterskiej Pallotyni, zgodnie ze swoim charyzmatem, prowadza działalność charytatywną. Zajmują się dożywianiem dzieci w szkole. Na plebani jest też stołówka i świetlica dla około trzydzieściorga ubogich dzieci. Mogą one zjeść obiad, odrobić lekcje, posłuchać krótkiej katechezy, uczestniczyć w różnych grach i zabawach edukacyjnych, korzystać z salki komputerowej.
(mak)/(SAC)






























