Ulicami Lwowa przeszła Droga Krzyżowa. Czytania i pieśni w czasie jej trwania były odpowiednio odczytywane i śpiewane po polsku lub ukraińsku.
KurierGalicyjski / Kresy.pl
Estonia zdecydowanie sprzeciwia się decyzji MKOl, który zniósł warunkowo ograniczenia dla komitetu rosyjskiego i białoruskiego. Chcę ją zwalcza przy pomocy Unii Europejskiej.
Estońska minister kultury Heidy Purga ujawniła, że przygotowuje w tej sprawie pismo do Komisji Europejskiej, a zwłaszcza do komisarza ds. sportu - Glenn Micallef. Proponuje ona konkretne działanie, które miałoby karać te organizacje sportowe, które zdecydowałyby się na goszczenie reprezentantów Białorusi lub Rosji - pozbawienie możliwości finansowania z funduszy programu Unii Europejskiej Erasmus+, jak podał Polsat News.
Program ten dysponuje milionami euro z budżetu Unii Europejskiej. Oferuje hojne dotacje na inicjatywy organizacji pozarządowych. Odrębne działy przewidziane są dla organizacji sportowych.
Donald Trump przekonuje, że regularnie rozmawia z oboma przywódcami i oczekuje porozumienia kończącego wojnę. W rozmowie z Fox News ocenił, że wojna powinna zakończyć się najprawdopodobniej przed końcem jego kadencji.
W środę w czasie wywiadu z Fox News prezydent USA Donald Trump ocenił, że Władimir Putin jest gotowy do zawarcia pokoju. Amerykański przywódca przewiduje, że konflikt zakończy się przed upływem jego obecnej kadencji w 2029 roku. „Myślę, że jest gotów na porozumienie” — powiedział.
Przyznał jednocześnie, że wcześniej spodziewał się szybszego i łatwiejszego osiągnięcia porozumienia.
Podlaski Oddział Straży Granicznej zatrzymał w weekend 34 cudzoziemców, którzy nielegalnie przekroczyli granicę z Litwy do Polski. Największa grupa została ujawniona w Budzisku w naczepie ciężarówki kierowanej przez obywatela Rumunii. (więcej…)
Donald Trump notyfikował w Kongresie USA wznowienie działań zbrojnych przeciwko Iranowi. Ponowna eskalacja wojny wywołała skok cen ropy.
W nocie przesłanej do amerykańskiego parlamentu w poniedziałek prezydent USA stwierdził, że działania zbrojne zostały w praktyce wznowione jeszcze 7 lipca. Wspomniał w nim o pierwszym rozejmie z Iranem z 7 kwietnia oraz o tym, że jego "administracja zaangażowała się w dobrej wierze w produktywne wysiłki na rzecz dyplomatycznego rozwiązania" konfliktu. Wspomniał też o podpisanym przez niego osobiście 18 czerwca memorandum rozejmowym, które, według Trumpa, zobowiązało Irańczyków do rezygnacji nad kontrolą Cieśniny Ormuz.
Amerykański prezydent przestawił wznowienie wojny, jako odpowiedź na ataki irańskie na "neutralne statki handlowe" w Ormuzie. Irańczycy wskazują, że w memorandum rozejmowym znajdują się zapisy dające im prawo do kontroli strategicznej cieśniny, a więc i do egzekwowania jej wobec wszystkich jednostek.
Ceny ropy naftowej kontynuowały wzrost we wtorek, kolejnego dnia wznowionych przez Stany Zjednoczone działań wojennych przeciwko Iranowi.
Cena ropy Brent wzrosła we wtorek o 4,1 proc. do 86,73 dol. za baryłkę po wzroście o ponad 9 proc. w poniedziałek. Cena ropy amerykańskiej (WTI) wzrosła o 3,1 proc. do 80,55 dol. za baryłkę. Ceny ropy naftowej nadal utrzymują się poniżej szczytu osiągniętego w toku rozpoczętej 28 lutego wojny amerykańsko-irańskiej, wynoszącego prawie 120 USD za baryłkę. Jednak obecna eskalacja jest największą od kwietniowego rozejmu i według agencji Associated Press wzbudza niepewność na rynkach.
Odnotowano także spadki na giełdach. Na początku sesji europejskiej niemiecki DAX stracił 0,6 proc., osiągając poziom 24 967,19, podczas gdy paryski CAC 40 stracił 0,9 proc., osiągając poziom 8 286,35. W Wielkiej Brytanii FTSE 100 stracił 0,6 proc., osiągając poziom 10 431,63.
Funkcjonariusze amerykańskiej Służby Imigracyjnej i Celnej (ICE) zastrzelili w ciągu sześciu dni dwóch kolejnych kierowców – jednego w Teksasie, a drugiego w stanie Maine. W obu przypadkach zabici nie byli osobami poszukiwanymi przez agentów.
Od powrotu Donalda Trumpa do Białego Domu podczas federalnych operacji imigracyjnych zastrzelono co najmniej siedem osób.
Do najnowszej strzelaniny doszło w poniedziałek 13 lipca w Biddeford w stanie Maine. Agenci ICE obserwowali ostatni znany adres osoby objętej ostatecznym nakazem deportacji. Gdy z posesji odjechał samochód, ruszyli za nim. Według Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego kierowca próbował uciec, a funkcjonariusz otworzył ogień, uznając, że zagrożone jest bezpieczeństwo publiczne. Resort nie wyjaśnił, w jaki sposób samochód miał zagrażać agentom lub innym osobom.