Dokument zaprezentowała grecka gazeta Kathimerini
Dokument został wystosowany przez Ankarę do dowództwa NATO 15 lutego. Turcja wykorzystuje zaangażowanie Sojuszu w kryzys imigrancki, aby podkreślić swoje rozczenia. Nie pozwoliła np. na rozmieszczenie okrętów w strefie greckiego archipelagu Dodekanezu, co poważnie utrudniało operacje NATO.
W dokumencie zakwestionowała też przynależność do Grecji kilku wysp i zarządała, aby w oficjalnych dokumentach nie używać ich greckich nazw, ale numerów i liter kodowych. Dodatkowo chce, aby przestrzeń powietrzną nad całym morzem Egejskim nazywać strefą NATO i nie podkreślać greckiej suwerenności.
kresy.pl / interia.pl





























