Dokument zaprezentowała grecka gazeta Kathimerini

Dokument został wystosowany przez Ankarę do dowództwa NATO 15 lutego. Turcja wykorzystuje zaangażowanie Sojuszu w kryzys imigrancki, aby podkreślić swoje rozczenia. Nie pozwoliła np. na rozmieszczenie okrętów w strefie greckiego archipelagu Dodekanezu, co poważnie utrudniało operacje NATO.

W dokumencie zakwestionowała też przynależność do Grecji kilku wysp i zarządała, aby w oficjalnych dokumentach nie używać ich greckich nazw, ale numerów i liter kodowych. Dodatkowo chce, aby przestrzeń powietrzną nad całym morzem Egejskim nazywać strefą NATO i nie podkreślać greckiej suwerenności.

kresy.pl / interia.pl

4 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. malkontent
    malkontent :

    Głównym celem Turcji od lat jest Grecja , wysyłanie imigrantów na Grecje to planowana od kilku lat inwazja trochę pokrzyzował im plany konflikt z Rosją. Planowany ale liczyli bardzo na wciagnięcie w to Amerykanów i to im pokrzyzowało szyki , ale zrekompensowała to Erdioganowi Merkel godząc sie na finansowanie uchodźców których i tak Erdogan nadal będzie podsyłał mimo jakichs tam umów. Kebaby to wyjatkowe kanalie to przyczyna i inicjator inwazji imigrantów ;-((((