Białoruskie władze zrobiły wszystko, aby dzisiejsze wybory prezydenckie odbywały się w niemal świątecznej atmosferze. W lokalach wyborczych zorganizowano występy zespołów muzycznych i bary przekąskowe.

W lokalu wyborczym numer 25 w Mińsku – który odwiedził korespondent Polskiego Radia, swoje dania serwowała po przystępnej cenie jedna z miejscowych restauracji. „U nas wszystko jest białoruskiej produkcji, pierogi, placki ziemniaczane faszerowane mięsem, kurczak faszerowany serem, są też potrawy rybne dla tych co poszczą. Mamy również sałatki i smaczne desery. Nawet wódka i wino jest białoruskiej produkcji”- mówi szefowa bufetu.

Z kolei kierownik lokalu wyborczego Aleksander Szyczkow mówi, że to już taka tradycja „My zawsze tu organizujemy bufet przekąskowy. Weterani i ludzie którzy ukończyli 70 lat są częstowani bezpłatnie pierogami, kanapkami i herbatą. Natomiast wyborcy którzy głosują pierwszy raz dostają kwiaty”. Kierownik lokalu wyborczego poinformował, że jeśli jakiś wyborca ze względu na stan zdrowia nie może osobiście przybyć do punktu do głosowania, są do niego wysyłani członkowie komisji wyborczej z objazdową urną wyborczą.

Głosującym w tym lokalu, czas uprzyjemniał młodzieżowy zespół muzyczny oraz gitarzysta który wykonywał solowe przeboje. Podobne lokale wyborcze z barami przekąskowymi i muzyką są dziś w całej Białorusi. To tradycja zaczerpnięta jeszcze z czasów istnienia Związku Radzieckiego. Wtedy służyły one do zwiększania frekwencji wyborczej. Ludzie nie mogąc na co dzień kupić w sklepie dobrych kiełbas, w trakcie wyborów mogli nabyć poszukiwane delikatesy.

Mieszkańcy Białorusi są podzieleni w swoich opiniach na temat przebiegu dzisiejszych wyborów prezydenckich w tym kraju. Starsze pokolenie zwraca uwagę na ich spokojny przebieg. Młodzi ludzi mówią o wyborczych fałszerstwach. Niezależne i opozycyjne organizacje monitorujące przebieg wyborów informują o kilkuset przypadkach złamania ordynacji wyborczej.
Tych, którzy dziś przyszli głosować do lokalu wyborczego na ulicy Kalinina w Mińsku, można podzielić na przeciwników i zwolenników rządów Aleksandra Łukaszenki. Przeciwnicy mówią o nieuczciwościach członków komisji i chcą zmiany władzy. Zwolennicy obecnych rządów mówią, że w ich kraju nie ma konfliktów, a poziom życia wzrasta.

Lokale wyborcze na Białorusi zostaną zamknięte o godzinie 20.00 według czasu obowiązującego w Mińsku, czyli o naszej 19.00.

Białoruska opozycja, która jest przekonana, że wybory zostaną sfałszowane, apeluje do swoich zwolenników, aby przyszli na Plac Październikowy w centrum stolicy. W ich opinii tam będzie można poznać prawdziwe zdanie wyborców na temat kandydatów do urzędu prezydenta.

IAR/Kresy.pl

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz