Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Dowódca Gwardii Narodowej Ukrainy, generał major Ołeksandr Piwnenko, ocenił, że zagrożenie rosyjskim uderzeniem z terytorium Białorusi byłoby realne, gdyby Moskwa zdołała zgromadzić około 70 tys. żołnierzy zdolnych do działania. W wywiadzie dla Interfax-Ukraina wojskowy zapewnił, że ukraińskie siły są przygotowane na ewentualną próbę ataku z północy.
Piwnenko został zapytany w poniedziałek przez agencję Interfax Ukraina o możliwość zagrożenia ze strony Białorusi. Odpowiedział, że głównym celem przeciwnika pozostaje rozciągnięcie ukraińskich sił, aby ułatwić Rosjanom działania w głębi terytorium.
„Głównym zadaniem wroga jest rozciągnięcie naszych sił, aby szybciej przechodzić w głąb terytorium. Ale do tego także potrzebne są siły — znaleźć 70 tys. żołnierzy, którzy będą mogli działać — niech spróbują. A my będziemy próbowali, żeby ich nie znaleźli” — powiedział dowódca Gwardii Narodowej Ukrainy.
Były minister spraw zagranicznych Ukrainy Pawło Klimkin stwierdził, że polityka Polski wobec Ukrainy coraz bardziej przypomina zachowanie Rosji. Ukraiński dyplomata ocenił, że Warszawa może próbować wykorzystać spory historyczne jako warunek w procesie akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej.
O wypowiedzi Klimkina poinformowała w poniedziałek agencja UNIAN, powołując się na jego komentarz dla LIGA.net. Były szef ukraińskiej dyplomacji odniósł się do sporu wokół odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego.
Według Klimkina obecny prezydent Polski nie zrezygnuje z twardej linii wobec Ukrainy. Były minister przekonuje, że sprawa może wywołać negatywną reakcję części przywódców państw Unii Europejskiej, a jednocześnie wzmocnić środowiska „prorosyjskie w Europie”.
Po dwóch wiekach zachodnia stroną najsłynniejszej świątyni starożytnych Aten przybrała oryginalną formę. Archeolodzy rekonstruowali ją z oryginalnego budulca, ale potrzebne też były współczesne wypełnienia.
Oficjalnego odsłonięcia zachodniej ściany Partenonu dokonano w czwartek. Po raz pierwszy od około 220 lat została przywrócona do tego, co Ministerstwo Kultury Grecji określiło jako jej najpełniejszą możliwą formę, jak podał portal Ekathimerini. Archeolodzy żmudnie rekonstruowali tę fasadę budynku wykorzystując znajdujący się na miejscu rozrzucony w budulec. Jednak nie wystarczył oryginalnych części, stąd fronton budowli został uzupełniony blokami współcześnie wydobytego marmuru.
Greccy rzędnicy podkreślili precyzję wykonania prac. W oświadczeniu dołączonym do niedawno opublikowanego zdjęcia zauważyli, że nowy marmur nie został po prostu dodany, ale z wyjątkową precyzją dopasowany do zachowanych fragmentów i istniejących części frontonu. Renowacja, jak stwierdzili, odzwierciedla szczegółowy i staranny proces mający na celu zachowanie oryginalnej zabytku.
Watykan odrzucił wniosek niemieckiego episkopatu o dopuszczenie świeckich do głoszenia kazań podczas mszy świętej. Dykasteria ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów uznała, że homilia pozostaje zastrzeżona dla kapłana lub diakona.
Jak podał we wtorek Vatican News, odpowiedź otrzymał przewodniczący Konferencji Episkopatu Niemiec, biskup Heiner Wilmer. Niemiecki hierarcha zwrócił się do Stolicy Apostolskiej o zgodę na wyjątek, który pozwalałby odpowiednio upoważnionym osobom świeckim przemawiać podczas eucharystii w czasie przewidzianym na homilię.
„Nie jest możliwe udzielenie wnioskowanej dyspensy, która pozwalałaby należycie upoważnionej osobie świeckiej, w nadzwyczajnych okolicznościach, przemawiać podczas celebracji Eucharystii zamiast homilii” — przekazała Dykasteria, cytowana przez Vatican News.
Na okupowanym przez Rosję Krymie od niedzieli 21 czerwca obowiązują ostre ograniczenia w sprzedaży paliwa. Rosyjski namiestnik półwyspu Siergiej Aksionow ogłosił, że stacje benzynowe wstrzymały wydawanie paliwa osobom fizycznym i firmom.
Zgodnie z decyzją władz okupacyjnych paliwo nie jest sprzedawane ani za gotówkę, ani bezgotówkowo. Wstrzymano również jego wydawanie na talony, które wcześniej pozwalały części kierowców i przedsiębiorstw na zakup ograniczonych ilości benzyny.
Szereg redakcji polskich liberalnych mediów w tym jedna państwowa dołączyło do ukraińskich w apelu o wycofanie się ze sporu o historię z władzami Ukrainy.
Deklarując "świadomość tragicznych momentów polsko-ukraińskiej historii, które politycy wykorzystują do swoich własnych celów" sygnatariusze oświadczenia stawiają priorytet na innej sprawie. "Nasze wspólne zadanie to powstrzymanie putinowskiej Rosji" - deklarują, dodając - "Czas na poważne rozmowy o przeszłości, na wyznanie win i pojednanie przyjdzie wtedy, gdy Ukraina - przy wsparciu sojuszników - pokona agresora".
Pod oświadczeniem podpisały się polskie liberalne redakcje: "Gazeta Wyborcza", OKO Press, Onet.pl, "Polityka", "Pismo", "Newsweek". Wśród sygnatariuszy jest redakcja SlavaTV - ukraińskojęzycznego kanału informacyjno-publicystyczny i portalu internetowego działającego w ramach polskiej telewizji państwowej - TVP. Poparł list także Press Club Polska.
Władze Ukrainy powołały następcę szefa MSW