2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

  1. zefir
    zefir :

    Po czeskim dyplomacie,absolwencie m.inn.tak renomowanej skarbnicy wiedzy jak Moskiewski Państwowy Instytut Stosunków Międzynarodowych,oczekiwałem klarownych i logicznych wypowiedzi,a nie ględzenia.Jako,na szczęście już byłemu komisarzowi UE d/sRozszerzenia i Polityki Sąsiedztwa pragnę powiedzieć,że nikt w UE,w tym Niemcy,nie odmawiają Ukrainie prawa ubiegania się o członkostwo w UE.Wygląda to na żart,że jestem zmuszony przypomnieć panuStefanowi Fule,że każde państwo aspirujące do UE musi,powtarzam musi spełniać określone warunki,np.kryteria kopenhaskie:gospodarka wolnorynkowa,stabilna demokracja,rządy prawa,oraz przyjęcie przepisów prawnych UE.A w jakim lesie jest Ukraina?Przecież Ukraina może zgłosić wniosek o członkostwo w UE.Nikt jej tego nie odmawia.Po takim wniosku KE oceni jej zdolność do spełnienia kryteriów kopenhaskich i przy pozytywnej ocenie rozpocznie się magiel negocjacyjny w poszczególnych obszarach tematycznych.Jego czas trwania zależy głównie od przygotowania kandydata.To wszystko są procedury prawne UE i nawet głupio mówić,że tematyczny komisarz UE po pełnej kadencji urzędowania o tym nie wie.Pan Fule winien być również świadomy,że jeden raz UE trochę odpuściła w procedurach negocjacyjnych Grecji.Skutki są takie,że po tym błędzie UE nie może pozbierać się finansowo od ok6-ciu lat.Ukraina to potencjał minimum …-dziesięciu Grecji oznaczający grożbę plajty UE.

  2. jan53
    jan53 :

    Knedel jak to knedel.Pokazal ze polityka sąsiedztwa opiera się glownie na przyjazni czesko-rosyjskiej.Byl trzykrotnie w Litvusolandi aby wyjasnic litvusom status polskiej mniejszości w tym kraju jako dobro wspólnotowe.Ostatnim razem stwierdził ze jest to tak naprawdę sprawa wewnetrzna litvusow.Taki tam czeski “maz stanu”.