“Na wypadek gdyby państwo nie zauważyli, Janusz Korwin-Mikke rządzi Polską i odsunięcie go od władzy jest głównym celem opozycji, koalicji oraz sporej części mediów” – pisze Piotr Gociek w tygodniku “Do Rzeczy”.
“Nie ma dnia bez jeremiad o tym, ile szkody i wstydu przynosi jego obecność w polityce, a w Parlamencie Europejskim w szczególności. I jeszcze o tym, jak strasznie będzie za rok w polskim parlamencie, gdy Nowa Prawica wprowadzi tam swoich przedstawicieli”– zauważa Piotr Gociek.
Zdaniem znanego dziennikarza krytyka wobec lidera Kongresu Nowej Prawicy jest przepełniona hipokryzją.
“Nie dziwi mnie jazda po Korwinie ze strony polityków rządzącego obecnie Polską układu miłośników ośmiorniczek i układania kamieni w kupy oraz ich dziennikarskich sojuszników skupionych w medialnym ORPO (Ochotnicze Rezerwy Platformy Obywatelskiej). Nad podobnymi głosami podnoszącymi się po prawej stronie sceny politycznej (i mediów) chciałbym się jednak zastanowić. Nie lubię hipokryzji. I martwi mnie fakt, że ci sami, którzy przez ostatnie siedem lat skarżyli się, jakie to nieuczciwe jest stygmatyzowanie, deprecjonowanie i demonizowanie opozycji, dziś postępują podobnie w stosunku do innej części opozycji. Mili państwo, albo walczymy o to, żeby wybory były wolne, albo żeby były słuszne. Zdecydujcie się”– przekonuje dziennikarz tygodnika “Do Rzeczy”.
“Do Rzeczy”/KRESY.PL





























