W ciągu ostatnich sześciu dni do Włoch drogą morską przybyło 13 tys. osób.
Porozumienie z Ankarą, które zawarto dużym kosztem finansowym oraz obietnicą zniesienia wiz dla obywateli Turcji do Unii Europejskiej zmniejszyło napływ imigrantów do Grecji, ale fala ludzi wcale się nie zmniejszyła. Podobnie jak wielotysięczne tłumy trafiały Europy przez Grecje i Bałkany, tak teraz robią to przez Włochy.
W tym momencie w ośrodkach dla imigrantów w Italii przebywa 120 tys. osób, a włoskie władze twierdzą, że lada moment zabraknie miejsc. Szef włoskiego MSW Angelino Alfano zwrócił się o pomoc do Unii Europejskiej. Jednak nie w kwestii relokacji, bo ta okazuje się porażką, stworzeniu rozwiązań bezpośrednio w Afryce. Chciałby on, aby stworzyć na południowym wybrzeżu Morza Śródziemnego obozów przejściowych, gdzie miałaby miejsce identyfikacja i rejestracja kandydatów na imigrantów.
kresy.pl / interia.pl




























