Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
W maju Rosja wystrzeliła na Ukrainę 8150 dronów dalekiego zasięgu, co oznacza wzrost o 24 proc. w porównaniu z kwietniem — wynika z analizy agencji AFP opartej na danych ukraińskich sił powietrznych.
W tym samym miesiącu rosyjskie wojska użyły także 211 pocisków rakietowych. Ukraińskie wojska strąciły w maju około 91 proc. rosyjskich dronów i pocisków. Wysoka skuteczność obrony przeciwlotniczej nie zmienia jednak faktu, że Ukraina pozostaje silnie uzależniona od zagranicznych dostaw uzbrojenia, zwłaszcza w zakresie neutralizowania rakiet.
W maju Moskwa po raz trzeci od początku pełnoskalowej wojny, trwającej od lutego 2022 roku, zastosowała Oresznika.
Oficer Sił Zbrojnych Ukrainy Denys Jarosławski ocenił, że sprowadzanie migrantów zarobkowych może doprowadzić do głębokich zmian demograficznych na Ukrainie. Wskazał, że niedobór pracowników już teraz skłania firmy do zatrudniania cudzoziemców z Azji. Odniósł się także do zjawiska ograniczania aktywności zawodowej przez część mężczyzn w wieku poborowym z obawy przed mobilizacją.
Wojskowy ocenił, że trwająca wojna oraz zmiany na rynku pracy prowadzą do niedoboru lokalnych pracowników, a przedsiębiorstwa coraz częściej szukają zastępstwa poza granicami kraju. „Ta migracja zarobkowa, to katastrofa w dłuższej perspektywie” — powiedział Denys Jarosławski.
Według Jarosławskiego niektórzy ograniczają aktywność zawodową i unikają formalnego zatrudnienia w obawie przed kontaktem z instytucjami odpowiedzialnymi za mobilizację, co dodatkowo pogłębia niedobór pracowników na rynku pracy.
Ukraiński projekt DeepState twierdzi, że dopiero w maju Rosja po raz pierwszy od ukraińskiej kontrofensywy z 2023 roku miała stracić więcej zajętego terytorium, niż zdobyła. Tymczasem kilka miesięcy wcześniej podobną tezę przedstawił naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy gen. Ołeksandr Syrski, według którego taki przełom nastąpił już w lutym.
Ukraiński projekt DeepState poinformował w poniedziałek, że maj był dla Rosjan najgorszym miesiącem pod względem przyrostu okupowanego terytorium od października 2023 roku, gdy — według analityków — przeciwnik rozpoczął strategiczną operację ofensywną na większości odcinków frontu.
Unia Europejska uzgodniła w poniedziałek porozumienie zezwalające państwom na wysyłanie migrantów, którym wydano nakaz opuszczenia UE, do „centrów powrotu” w państwach trzecich.
Porozumienie zostało zawarte między przedstawicielami rządów i parlamentów państw członkowskich, jak poinformowała we wtorek France24. Jeszcze w zeszłym roku jego projekt został zaproponowany przez Komisję Europejską. Będzie ono wymagało formalnego zatwierdzenia przez Radę Unii Europejskiej oraz Parlament Europejski.
Komisja Europejska twierdzi, że nowe regulacje usprawnią procedury deportacji osób, które utraciły podstawy prawne dla pobytu w UE, przy jednoczesnym poszanowaniu tego, co nazywa "prawami podstawowymi". KE przyznaje, że obecnie tylko 20 proc. imigrantów, którym nakazano opuszczenie państw członkowskich faktycznie wyjeżdża.
Eskalacja zbrojna jaką Izraelczycy rozpoczęli w Libanie miała wywołać wściekłość prezydenta USA, który miał wylać ją na premiera Binjamina Netanjahu w czasie rozmowy telefonicznej.
Donald Trump odbył rozmowę telefoniczną z Netanjahu w poniedziałek, a więc równo tydzień po ogłoszeniu przez niego nowej operacji ofensywnej na terytorium Libanu. Jak twierdzi portal Axios w czasie rozmowy miało dojść do wybuchu amerykańskiego prezydenta, który w ostrych słowach zwrócił się do swojego sojusznika, krytykując jego agresywne działania.
Według źródeł Axiosa zaznajomionych z treścią rozmowy, Trump oskarżył Netanjahu o niewdzięczność i zaatakował go wprost, mówiąc: „Jesteś pie***ym wariatem. Siedziałbyś w więzieniu, gdyby nie ja. Ratuję ci tyłek. Wszyscy cię teraz nienawidzą. Wszyscy nienawidzą Izraela z tego powodu” - przytoczył za amerykańską redakcją portal libańskiej Al Mayadeen. "Co ty, k***a, robisz?" - miał zwrócić się do izraelskiego premiera Trump.
Jarosław Hrycak w rozmowie z „Newsweekiem” powiedział, że wcześniej rozważano nadanie ukraińskiej jednostce imienia „Kłyma Sawura”, dowódcy UPA bezpośrednio odpowiedzialnego za zbrodnie na Polakach. Ta relacja stoi w sprzeczności z wcześniejszymi słowami szefa MSZ Ukrainy Andrija Sybihy, który przekonywał, że nazwę „Bohaterów UPA” wybrali sami żołnierze i nie mieli intencji antypolskich. (more…)
W sumie, co miał szpiegować, o czym nie wiedzą amerykanie o Polsce i Polakach ? Bardziej bym obstawił, współpracę z lobby amerykańskiego biznesu.
Jak to “okazał się być”? On jest agentem CIA co jest doskonale wiadome i tylko dlatego ambasador USA wskazał go, jako wiceministra SZ. Odwołali go, bo zmienia się prezydent i nowa ekipa wskaże innego swojego agenta. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby nagle Kaczyński odkrył nieznane mu dotychczas zalety Sikorskiego i kazał go zrobić ponownie ministrem SZ lub MON.
W normalnym kraju minister SZ podałby sie do dymisji w trybie natychmiastowym łącznie z premierem a tu nic, minister nawet twierdzi, że agent obcego wywiadu nadal będzie pracował w ministerstwie SZ , tylko juz nie na tak eksponowanym stanowisku :-((( heheheh POPISdzielstwo to coś najgorszego co mogło się Polsce i Polakom przytrafić. !!!
No to jak, aresztują gogusia za współpracę z obcym wywiadem czy nie? Piskorski siedzi już pół roku i ABWiaki głowią się jak wybrnąć z nonsensownych oskarżeń o szpiegostwo (próbuja pod to podciągnąć “propagandę”), a tu maja gościa współpracującego. 🙂 Co do przyczyn dymisji, to podejrzewam, że winny jest Trump. Grey w rządzie III RP nie ma już sensu, bo stracił połączenie z amerykańskim rządem.
Pisałem parę dni temu, że człowiek Hilary jest passe w obecnym układzie geopolitycznym. Dorabianie mu etykiety szpiona to moim zdaniem nadużycie godzące w rządzących, bo przecież szło w głównej mierze o utrzymanie biznesów Sorosa na Ukrainie. Zastanawiałem się tylko czy odwoła go Waszczykowski przed objęciem stanowiska namiestnika eurokołchozu czy też zostawi tego “gorącego kartofla” innym. Ale niezależnie od tego, to jego odwołanie oznacza w prostej linii jedno – KONIEC DEALU NA UKRAINIE. Wielką mamy Królową, która od czasów Jana Kazimierza czuwa nad nami, nawet gdy rządzący sprawiają i zachowują się jak niespełna rozumu.
P.S. Czy minister Nowak ma już ukraińskie obywatelstwo? Bo zaczynam się niepokoić jego powrotem :S