14 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

    • wlkp
      wlkp :

      władziu, wasz ruski punkt widzenia jest kompletnie oderwany od rzeczywistości – to, że ktoś chciał się wydostać spod rusko-bolszewickiego buta to faszysta ? Może jeszcze Poznański Czerwiec też był „faszystowskim puczem” ? Ruski imperializm przesłonił wam myślenie, wiara w cudowność „ruskiego mira” zabiła samodzielny osąd – trochę mi was tak po ludzku żal.

    • domarad
      domarad :

      Widzę, że nie dociera … 1) Pozwolę sobie powtórzyć: Horthy może i był związany z Hitlerem, ale [nieformalnym] sojuszem przez pewien czas był związany też Związek Radziecki. Nie wyznawał on też faszyzmu/nazizmu/hitleryzmu; co najwyżej był „reakcjonistą”. Przeczytaj to résumé na stronie Jad Waszem [ http://www.yadvashem.org/odot_pdf/Microsoft%20Word%20-%206429.pdf%5D; jak już nawet chłopcy ze Wzgórza Herzla nie dorabiają mu rogów, to najwidoczniej „zły” nie był. 2) Sam fakt, że dawni zwolennicy Horthy’ego mogli popierać rewolucję ’56 nie może jej w żaden sposób dyskredytować. Nie wiem jak to nazwać po wszemu, ani po naszemu, ale Anglo-Sasi nazywają to „association fallacy”, albo wężej „guilt by association” – wina przez skojarzenie. Żaden argument. Swoją drogą: „Позитивное отношение россиян к Сталину стало преобладать над негативным в марте 2014 года, а к марту 2016 года уже 54 процента опрошенных высказывали мнение, что Сталин сыграл положительную роль в истории страны. Примерно такое же количество респондентов считает, что Сталин был мудрым руководителем, который привел СССР к процветанию, показывают данные опроса.”