Zdaniem szefa MSZ Witolda Waszczykowskiego porozumienie CETA jest neutralne ekonomicznie, a korzystne i pozytywne na płaszczyźnie geopolitycznej. Jego zdaniem, gdyby Unia Europejska podpisała jeszcze umowę TTIP z USA, „to byłoby takie ekonomiczne NATO”.

We wtorek rząd Beaty Szydło zajmie się informacją na temat spodziewanego bilansu korzyści i kosztów dla Polski umowy o wolnym handlu między UE a Kanadą (CETA), a także skutków politycznych jej ewentualnego niepodpisania.

Jak powiedział minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski na razie rząd nie zdecydował, czy podpisze umowę – ma na to czas do 18 października.

PRZECZYTAJ: Cień CETA nad Polską

Zdaniem szefa polskiej dyplomacji, umowę CETA należy rozpatrywać na trzech płaszczyznach: geopolitycznej, ekonomicznej i prawnej. W przypadku płaszczyzny geopolitycznej Waszczykowski uważa, że porozumienie „wydaje się, że jest korzystne, bo może stworzyć duży obszar współpracy geopolitycznej”. Jego zdaniem, gdyby Unia Europejska podpisała umowę o wolnym handlu również z USA, „to byłoby takie ekonomiczne NATO”.Dodał, że światowe gospodarki „rywalizują ze sobą, z Chinami, z innymi”. – Na płaszczyźnie geopolitycznej jest to porozumienie pozytywne– powiedział Waszczykowski.

PRZECZYTAJ: Marek Jakubiak dla Kresów.pl o postawie PiS ws. CETA: podejmują takie ryzykowne decyzje z jakiegoś powodu

– Jeśli chodzi o płaszczyznę ekonomiczną wydaje się neutralne, dlatego, że gospodarka kanadyjska nie jest gospodarką dużą. Na przykład jako Polska handlujemy z Kanadą na poziomie poniżej 4 mld dolarów– powiedział minister. Z kolei odnosząc się do płaszczyzny prawnej zaznaczył, że „systemy prawne, rozpoznawania sporów, arbitrażu są daleko inne w Europie i w Kanadzie, i Stanach Zjednoczonych”.

Czytaj również: Wicemarszałek Stanisław Tyszka ujawnia kulisy procedowania sprawy CETA w Sejmie

Waszczykowski stwierdził, że podpisanie CETA nie umożliwi importowania do Polski żywności modyfikowanej genetycznie i nie będzie szkodliwe dla polskiej gospodarki, ponieważ gospodarka kanadyjska jest mała

– Natomiast istnieje oczywiście dyskusja na temat, czy rozstrzygnięcia prawne z Kanadą mogą wpływać na to, że następne porozumienie ze Stanami Zjednoczonymi (TTIP- red.) otworzy furtkę niekorzystnych rozstrzygnięć prawnych, które będą zapadały między Ameryką i Europą. I ta kwestia jest jeszcze ciągle badana przez naszych ekspertów– powiedział szef MSZ.

Jak informuje PAP, tymczasowe stosowanie umowy ma dotyczyć ma wyłącznie relacji handlowych. Inwestycyjna część CETA ma być zawieszona do czasu zatwierdzenia jej przez wszystkie kraje członkowskie UE.

Przeczytaj: Rada UE i rządy państw członkowskich za CETA – Polska nie oponowała

CETA i ICS zniszczą rolnictwo w Polsce

CETA to kompleksowa umowa gospodarczo-handlowa między Unią Europejską a Kanadą. Jej celem jest zniesienie ceł, ujednolicenie regulacji dot. produktów sprzedawanych po obu stronach oceanu i liberalizacja handlu usługami. Najnowsze raporty, m.in. Krajowej Rady Izb Rolniczych wskazują, że CETA może doprowadzić do zaniku małych gospodarstw w Europie, zdominowania europejskich rynków przez żywność GMO (Kanada jej jest trzecim największym producentem na świecie). Umowa ma również wpłynąć na ceny skupu produktów rolnych, a także ryb. KRIR stwierdza wręcz, że „CETA spowoduje zniszczenie rolnictwa w Polsce i w Europie”.

Przeczytaj: Szef podkomisji parlamentarnej ds. TTIP: polski sędzia w sądzie arbitrażowym gwarantem bezpieczeństwa CETA

Co więcej, umowa zawiera również kontrowersyjny mechanizm ICS – czyli system sądów ds. inwestycji, wcześniej nazywany systemem ISDS (inwestor-przeciw-państwu). Umożliwi to koncernom zaskarżanie rządów państw, jeśli uznają, że jakiś przepis obniży ich przyszłe zyski. Mechanizmu broni KE. Jednak jak dotąd ISDS pokazało, że w praktyce koncerny nie wahają się żądać miliardowych odszkodowań za przepisy, które służą obywatelom, ale uderzają w ich zyski. Ponadto, wyroki trybunałów funkcjonujących w ramach ISDS są dla państw wiążące. CETA umożliwi również dostęp do tego mechanizmu korporacjom amerykańskim. Tym samym, CETA może przynieść podobne skutki co TTIP.

Przyjęciu CETA zdecydowanie sprzeciwia się Kukiz’15. Wicemarszałek Sejmu z ramienia tego ugrupowania, Stanisław Tyszka zwrócił uwagę, że PiS próbuje „przykryć” temat CETA dyskusją nad projektami zmiany ustawy o ochronie życia. Przed podpisywaniem umowy ostrzegał także poseł Robert Winnicki, prezes Ruchu Narodowego.

Przeczytaj również:

Robert Winnicki: TTIP to zagrożenie dla naszych interesów

Morawiecki: Polska za podpisaniem TTIP

Amerykanin podsekretarzem stanu w MSZ

Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało w poniedziałek o nominacji Amerykanina Roberta Greya na stanowisko podsekretarza stanu. Grey będzie odpowiedzialny za dyplomację ekonomiczną oraz politykę amerykańską i azjatycką. Premier Beata Szydło podpisała nominację w piątek, 30 września.

Nowy podsekretarz stanu absolwentem filozofii i socjologii na University of Massachusetts oraz New School University w Nowym Jorku, gdzie studiowała stosunki międzynarodowe – specjalizacja Rządy i Prawo. Od 2010 r. pracuje w Polsce. Ministerstwo nie podaje czy i od kiedy Robert Grey posiada polskie obywatelstwo. Brak też informacji o polskich korzeniach nowego wiceministra.

PAP / bankier.pl / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
7 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. skiepek
    skiepek :

    Przytoczę jeszcze raz wypowiedż ks.Isakowicza Zalewskiego:”Zapuszczenie brody nie czyniło go mądrzejszym”.Poczynania i wygłaszane bzdury przez wspomnianego Pana wskazują ,że jest wręcz antypolskim ministrem spraw zagranicznych.
    Co do nominacji niejakiego Roberta Grey,to też nie ma się czemu dziwić.Wszak Pani Premier jako absolwentka „amerykańskiej agencji towarzyskiej” podpisała tylko w/w nominację.

  2. algirdaitis
    algirdaitis :

    PiS z Waszczykowskim jako robiacy jeszcze z wieksza czestotliwoscia lachy Amerykanom i jeszcze wieksze niz to PO robilo, napewno podpisza to i z Kanada i z USA. A moze towarzysze z PiS my nie chcemy genetycznie manipulowanego syfu z Ameryki? Tak kiedys straszyliscie polskie rolnictow UE. A teraz? Wszystko robicie co wam kaze wielki brat z Ameryki. Wy wszyscy jestescie tylko notariusze a nie rzadzacy Polska.